Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Olejniczak zgodzi się na zesłanie za granicę

2008-08-17 | Ostatnia aktualizacja: 17:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Po tym jak władzę w Sojuszu Lewicy Demokratycznej objął Grzegorz Napieralski, wydawało się, że Wojciech Olejniczak zniknie z krajowej sceny politycznej. Udało mu się jednak utrzymać stanowisko szefa klubu parlamentarnego lewicy. Ale być może zgodzi się na zesłanie za granicę. Napieralski po raz kolejny zaproponował mu miejsce na liście wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Olejniczak na razie nie mówi "nie".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Były szef SLD poważnie rozważa kandydowanie w przyszłorocznych wyborach do europarlamentu. "Rzeczywiście wiele osób mnie do tego namawia. Na razie nie mówię <tak>, nie mówię <nie>. Na <tak> przemawia możliwość zdobycia doświadczenia międzynarodowego, a na <nie> - rozłąka z rodziną i wypadnięcie z głównego nurtu krajowej polityki" - mówi serwisowi TVP Info Olejniczak.

Propozycję startu miał mu złożyć niedawno nowy lider Sojuszu Grzegorz Napieralski. Z ustaleń serwisu wynika, że Olejniczak miałby znaleźć się na liście okręgu łódzkiego. "Byłem świadkiem, jak Napieralski namawiał go do startu. Nowy szef zawsze próbuje umacniać swoją pozycję marginalizując konkurencję. A wybory do Parlamentu Europejskiego to najlepsza okazja" - tłumaczy rozmówca serwisu TVP Info z kierownictwa SLD.

Po raz pierwszy Napieralski miał namawiać Olejniczak do startu w wyborach na początku czerwca. Ale w końcu nowy szef SLD zaproponował, by Olejniczak nadal kierował klubem parlamentarnym. A posłowie Sojuszu wniosek Napieralskiego poparli.

PW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «