Tusk odwołał orędzie, przemówi prezydent
Miały być dwa orędzia, a będzie tylko jedno. O jutrzejszym podpisaniu umowy w sprawie umieszczenia w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej mieli mówić po dzisiejszych "Wiadomościach" i prezydent, i premier. Ale już wiadomo, że do narodu o godzinie 20:00 przemówi tylko Lech Kaczyński. Donald Tusk swoje orędzie odwołał.
- Prezydent: Tacy jak Tusk nie powinni być politykami
- Kulisy walki o orędzie do narodu
- Prezydent: Nie damy się zastraszyć
- Tajna kolacja Condoleezzy Rice z Sikorskim
- Rząd zaprasza "Pana Lecha Kaczyńskiego"
- Rakiety Patriot będą chronić Warszawę
- Prezydent o tarczy: Osiągnąłem swój cel
- Nie spieszmy się z ratyfikacją umowy o tarczy
- Kaczyński i Tusk kłócą się o pałacyk
- "PO zrobi wszystko, by zamazać triumf Kaczyńskiego"
- Umowę z USA podpiszemy u premiera
- Prezydent ma już zaproszenie od rządu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To mogły być prawdziwe polityczne igrzyska w programie pierwszym telewizji publicznej. Szef rządu jednak nie wystąpi, a całej sprawie towarzyszy spore zamieszanie.
Chęć wystąpienia z orędziem do narodu zgłosili telewizji obaj politycy. Władze TVP zdecydowały, że widzowie najpierw wysłuchają przemówienia głowy państwa, a dopiero potem premiera.
"Decyzja Telewizji Polskiej S.A. wynika nie tylko z porządku konstytucyjnego, ale i faktu, że wniosek o nagranie i emisję przemówienia Prezydenta RP wpłynął 18 sierpnia przed południem, podczas gdy wniosek o emisję przemówienia Prezesa Rady Ministrów władze TVP otrzymały 19 sierpnia" - wyjaśnia rzeczniczka telewizji Aneta Wrona.
Kancelaria premiera na taki układ nie poszła. "Sytuacja, w której dwie najważniejsze osoby w państwie występowałyby jednocześnie w telewizji, narażałaby na śmieszność niestety nie tylko telewizję, ale także polską politykę i polityków" - twierdzi szef MSWiA Grzegorz Schetyna.
"Jeżeli prezes TVP Andrzej Urbański odmawia wystąpienia telewizyjnego premierowi Donaldowi Tuskowi, to znaczy, że tego wystąpienia nie będzie" - dodał. Nie będzie więc orędzia premiera, będzie za to konferencja prasowa, na której szef rządu odpowie na pytania dziennikarzy, dotyczące tarczy antyrakietowej.
"Jeżeli nie ma możliwości wystąpienia w telewizji publicznej, to będziemy komunikować się (z opinią publiczną) przez dziennikarzy" - podsumował Schetyna.
"Ja się ubawiłem, gdy usłyszałem, że po mnie ma przemawiać premier" - tak Lech Kaczyński skomentował całe zamieszanie z orędziami. I dodał, że sprawa ta szkodzi wizerunkowi Polski, ale on się do tego nie przyczynił.
Umowa o tarczy antyrakietowej zostanie podpisana jutro w Warszawie przez amerykańską sekretarz stanu Condoleezzę Rice oraz polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!