Prezydent o tarczy: Osiągnąłem swój cel
"Ten dzień, 20 sierpnia 2008 roku, jest dla mnie dniem sukcesu i satysfakcji" - powiedział prezydent po śniadaniu z Condoleezzą Rice. "Jeden z głównych celów strategicznych, które sobie stawiałem jako prezydent, został zrealizowany" - dodał.
- Prezydent ma już zaproszenie od rządu
- Umowa o tarczy podpisana
- Rząd zaprasza "Pana Lecha Kaczyńskiego"
- Szczegóły umowy z USA
- Umowę z USA podpiszemy u premiera
- Ratyfikacja? Poczekamy na wynik wyborów w USA
- Tusk odwołał orędzie, przemówi prezydent
- "Tarcza osłabi bezpieczeństwo Europy"
- Rosjanie: Polacy wybrali gruzińskie wino
- Staniszkis: Rządzą nami frustraci i tchórze
- Prezydent: Tacy jak Tusk nie powinni być politykami
- Prezydent: Nie damy się zastraszyć
- Zaskakujący sondaż w sprawie tarczy
- Zobacz, jak działa tarcza antyrakietowa
- Małe złośliwości Tuska i Kaczyńskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To jest duży sukces Polski, kolejny etap w budowaniu światowej pozycji Stanów Zjednoczonych, najpotężniejszego ciągle i pewnie jeszcze bardzo długo kraju na świecie" - tak prezydent ocenił pozytywne zakończenie polsko-amerykańskich negocjacji dotyczących instalacji tarczy.
Condoleezza Rice też nie szczędziła ciepłych słów. "Polska jest jednym z największych przyjaciół Stanów Zjednoczonych" - mówiła. "To dzień historyczny" - dodała. I podkreślała, że tarcza jest systemem wyłącznie obronnym - "nieskierowanym przeciwko nikomu".
Lech Kaczyński podziękował władzom Polski i Stanów Zjednoczonych, poprzedniemu i obecnemu rządowi, byłej szefowej dyplomacji Annie Fotydze, obecnemu ministrowie spraw zagranicznych Radosławowi Sikorskiemu za to, że "ta wielka operacja, z punktu widzenia interesów Polski zakończyła się sukcesem".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!