Szef SLD chwali Lecha Kaczyńskiego
Niecodzienne słowa w ustach przewodniczącego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. "To dobre posunięcie prezydenta" - tak Grzegorz Napieralski w "Sygnałach Dnia" komentuje dymisję Anny Fotygi, dotychczasowej szefowej kancelarii Lecha Kaczyńskiego.
- Szef SLD wybiera wódkę
- Lewica mocno trzyma z prezydentem
- W Pałacu mówili o niej "złośliwa Foti"
- Ujawniamy prawdziwe powody dymisji Fotygi
- Fotyga odeszła, bo nie ma skóry nosorożca
- Tak się opalają bracia Kaczyńscy
- Obama pokaże Kaczyńskiemu, jak wygrywać
- Błyskotliwa kariera człowieka Kaczyńskiego
- Posłowie SLD już nigdy się nie spóźnią
- Anna Fotyga zostanie ambasadorem
- Anna Fotyga zniknie? Pojedzie do Watykanu
- Kto zastąpi Fotygę u boku prezydenta?
- Dni Olejniczaka już policzone
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dla Anny Fotygi szef SLD ma więcej gorzkich słów. "Była bardzo złym ministrem" - ocenia Grzegorz Napieralski. "Ministrem źle przygotowanym, niemającym żadnej wizji polityki zagranicznej. Jak się teraz okazuje, ani wschodniej, ani tym bardziej europejskiej" - mówi w Polskim Radiu.
Napieralski twierdzi też, że dymisja Anny Fotygi i przetasowania w kancelarii to celowy zabieg Lecha Kaczyńskiego przed wyborami prezydenckimi w 2010 roku. Po co? "Aby poprawić swój wizerunek" - nie ma wątpliwości szef Sojuszu.
Anna Fotyga podała się do dymisji w środę. Jej obowiązki na razie przejął Piotr Kownacki, wiceszef Kancelarii Prezydenta.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!