Dymisja za przepustki dla dziennikarzy
Dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Sejmu Jarosław Szczepański odchodzi ze stanowiska - donosi "Rzeczpospolita". Dymisję złożył sam, ale na prośbę marszałka Bronisława Komorowskiego. Powodem ma być kontrowersyjny sposób przydziału dziennikarskich przepustek na teren Sejmu.
- Dziennikarze w Sejmie walczą o swoje
- Posłowie turyści wściekli na marszałka
- Komorowski nie lubi leniuchować
- Reporter w Sejmie musi być pod krawatem
- Przyszedł do TVP werbować dziennikarzy do WSI
- Marszałek blokuje dostęp do posłów
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Złożyłem rezygnację na prośbę marszałka Bronisława Komorowskiego. Pracuję do 31 maja, a do tego czasu mam zamiar wykorzystać zaległy urlop" - mówi dyrektor Szczepański w rozmowie z "Rzeczpospolitą”.
Jarosław Szczepański dyrektorem biura prasowego został po ostatnich wyborach - dokładnie 6 listopada. Bezpośrednio przed tym był doradcą Bronisława Komorowskiego, a wcześniej - w latach 2004-2006 - rzecznikiem Telewizji Polskiej. W czasach PRL-u był opozycyjnym dziennikarzem.
W opinii "Rz" kością niezgody pomiędzy dyrektorem Szczepańskim a marszałkiem Komorowskim stało się uznaniowe, zdaniem wielu dziennikarzy, przyznanie przepustek na teren Sejmu. Przeciwko ograniczeniu dostępu swych wysłanników do kuluarów Sejmu protestowała większość redakcji, m.in. DZIENNIK, "Nasz Dziennik" oraz TVN24.
Jarosław Szczepański nie zdradza, jakie ma plany na przyszłość. "Na razie idę odebrać radio ze sklepu" - śmiejąc się, odpowiada na pytanie "Rz".
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!