Rzeczniczka Ziobry pracuje w "Misji specjalnej"
"Prezentuje rezultaty śledztw dziennikarskich z pogranicza polityki i biznesu" - w ten sposób TVP zachwala program "Misja specjalna". To właśnie w tym programie zatrudnienie znalazła Edyta Żyła, była rzeczniczka ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry - donosi "Gazeta Wyborcza".
- PiS upartyjnił media? To "gigantyczne nadużycie"
- Kurski: Kotecka to narzeczona Ziobry
- Posłowie pokłócili się o orientację Ziobry
- Ćwiąkalski: Ziobrze przeszkadzają uczucia
- Ziobro: Byłem małym podrywaczem
- "Misja Specjalna" o agentach wśród dziennikarzy
- Koleżanka Ziobry może liczyć na resort sprawiedliwości
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Edyta Żyła musiała odejść z ministerstwa sprawiedliwości po przegranych przez PiS wyborach parlamentarnych. Od stycznia tego roku coraz częsciej widywano ją w TVP - pisze "Gazeta Wyborcza". A w lutym Edyta Żyła została już oficjalnie zatrudniona w telewizji.
"Pani Żyła jest od lutego współpracownikiem Agencji Produkcji Telewizyjnych, pracuje przy programie <Misja specjalna>, zajmuje się przygotowywaniem dokumentacji programu" - wyjaśnia rzeczniczka TVP Aneta Wrona. Edyta Żyła nie chciała jednak rozmawiać z "Gazetą Wyborczą" o swoich kwalifikacjach do pracy w TVP. "Jestem osobą prywatną i nie mam przyjemności rozmawiać" - powiedziała Żyła.
"Jest magistrem psychologii oraz studentką Podyplomowego Studium na Wydziale Prawa i Administracji UW, pracowała jako reporter śledczy w <Życiu Warszawy>, <Życiu> i <Rzeczpospolitej>" - odpisała z kolei gazecie Aneta Wrona.
Edyta Żyła zasłynęła swego czasu z obrony Patrycji Koteckiej. Gdy ta została wiceszefową Agencji Informacyjnej TVP, na forach internetowych o mediach zawrzało. Pojawiły się wpisy typu "Mierna, bierna, ale wierna".
Wtedy do akcji wraz ze swymi kolegami z ministerstwa, Joanną Dębek i Piotrem Matczukiem, wkroczyła właśnie Edyta Żyła. Natychmiast na forum pojawiło się 14 wpisów wychwalających Kotecką: "Najlepszy człowiek na to stanowisko. Profesjonalna dziennikarka niezależna od komuszego układu", "Niezwykła osoba. Dynamiczna i bardzo pracowita. Po prostu urodzona dziennikarka", "Wreszcie może uda się poprawić wizerunek najważniejszych serwisów TVP" - pisze "GW".
Kiedy autorów tych wpisów wykrył jednak miesięcznik "Press", ci tłumaczyli, że: "wpisy zostały dokonane z komputerów służbowych, ale w godzinach wieczornych, poza godzinami pracy" oraz że "wyrazili swój osobisty pogląd w tej sprawie, do czego mają prawo". Szefową "Misji specjalnej" jest Anita Gargas, o awans której miał zabiegać u prezydenta Lecha Kaczyńskiego sam Zbigniew Ziobro. W książce "Cena władzy" pisał o tym Janusz Kaczmarek. Gargas miałaby zostać szefem I albo II programu. "To osoba, która pociągnie pracę tych programów tak, jak byśmy tego oczekiwali" - miał wtedy mówić Zbigniew Ziobro.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!