Rutkowskiemu marzy się miejsce w Senacie
Detektyw Krzysztof Rutkowski chce odzyskać immunitet. Wystartuje więc w czerwcowych uzupełniających wyborach do Senatu na Podkarpaciu. Dziś zarejestrował swój komitet wyborczy. Zamierza walczyć o miejsce w Senacie po zmarłym senatorze Prawa i Sprawiedliwości, Krzysztofie Mazurkiewiczu.
- Rutkowski udaje inwalidę
- Miażdżące zwycięstwo PiS w Krośnie
- Rutkowski: Magda, daj mi spokój
- Śledztwo w sprawie głosów Rutkowskiego
- Detektyw Rutkowski wróci do aresztu?
- Rutkowski nie złamał zakazu wyjazdu z Polski
- Rutkowski: Chcę zmienić ten ziobrotok w Polsce
- Rutkowski chciał kupić głosy wyborców
- Detektyw Rutkowski wiosnę spędzi za kratami
- Detektyw Rutkowski odpowie za pomoc mafii
- Detektyw Rutkowski musi dopłacić 220 tys. zł kaucji
- Rutkowski skazany przez belgijski sąd
- Krzysztof Rutkowski jest zdyscyplinowanym więźniem
- Prokuratura postawiła Rutkowskiemu zarzuty
- Prokurator: Rutkowski kłamał w śledztwie
- Detektyw Rutkowski oskarża polityków PiS
- Detektyw Rutkowski na razie nie trafi za kratki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rutkowskiemu marzy się immunitet, choć prokuratura oskarżyła go o działanie w mafii paliwowej i korupcję. Detektyw siedział w areszcie dziesięć miesięcy. Stracił prawo do wykonywania zawodu. On sam twierdzi, że jest niewinny i planuje wystąpić o odszkodowanie za pobyt za kratkami.
Rutkowski ma też problemy w związku ze sprawą Krzysztofa Olewnika, uprowadzonego i zamordowanego syna płockiego biznesmena. Była partnerka Rutkowskiego oskarża detektywa, że wziął od rodziny porwanego aż milion złotych i nic za te pieniądze nie zrobił. "Być może gdyby nie nieudolność pana Rutkowskiego, to człowiek by żył. A on siedział, nic nie robił, chłopak dawno był już w studzience" - mówiła dziennikowi.pl Magdalena Rutkowska.
Polityka Rutkowskiemu nie jest obca. W 2001 roku dostał się do Sejmu z listy Samoobrony w okręgu łódzkim. W grudniu opuścił partię Andrzeja Leppera. Był potem w kole poselskim Partii Ludowo-Demokratycznej, Federacyjnym Klubie Parlamentarnym i kole poselskim Stronnictwa Gospodarczego.
Nie zasłynął żadnymi ważnymi projektami ustaw. Głośno było tylko o jego akcji w Czechach, gdzie zatrzymał podejrzanego o zamordowanie krakowskiej notariuszki, przekraczając granicę przy użyciu paszportu dyplomatycznego. Ukarała go za to komisja etyki poselskiej.
W następnych wyborach był kandydatem PSL, ale nie udało mu się zdobyć odpowiedniej liczby głosów. W ostatnim głosowaniu chciał być senatorem z okręgu tarnowskiego, ale ostatecznie wycofał się z wyścigu. Fiaskiem zakończyła się również jego próba dostania się do Parlamentu Europejskiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!