Tajna rozmowa prezydenta z Klichem
"Chciałbym wiedzieć, dlaczego prezydent nie zaakceptował dwunastu kandydatur do awansów generalskich" - mówił minister Bogdan Klich. Lech Kaczyński odpowiadał: "Jestem gotów się z nim spotkać". I obaj panowie rozmawiali wieczorem. Ale o czym, to tajemnica.
- Tusk: To prowokacja, nie gram w tenisa
- Trzecia wojna o nominacje generalskie
- Polska armia ma nowych generałów
- Czwarty generał nie dojechał na czas
- Prezydent odrzuca kandydatów MON na generałów
- MON chciał awansować znajomego Tuska?
- Prezydent: To ja decyduję o nominacjach generałów
- Klich będzie uzgadniał decyzje z prezydentem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ja bym radził panu ministrowi, którego naprawdę sobie wysoko cenię po Bukareszcie, żebyśmy sobie spokojnie porozmawiali" - powiedział prezydent po powrocie do Warszawy z Austrii. Nie trzeba było długo czekać na spotkanie szefa resortu obrony i Lecha Kaczyńskiego. Wieczorem Bogdan Klich przyjechał do Pałacu Prezydenckiego.
Rzecznik MON Robert Rochowicz poinformował tylko, że taka rozmowa się odbyła. Na temat jej treści nabrał wody w usta. Podał jedynie, że ministrowi Klichowi towarzyszli sekretarz stanu Czesław Piątas i podsekretarz Stanisław Komorowski. Ale jest więcej niż pewne, że prezydent i minister Klich dyskutowali o kandydatach do awansu generalskiego zakwestionowanych przez Lecha Kaczyńskiego.
W poniedziałek wyszło na jaw, że z 15 zaproponowanych przez Klicha kandydatur do awansów generalskich prezydent zaakceptował jedynie trzy. Minister zadeklarował w środę, że jest gotów do konsultacji i liczy na spotkanie z prezydentem przed 3 maja, kiedy prezydent wręczy nominacje.
Lech Kaczyński zaznaczył, że jego decyzja o zaakceptowaniu trzech nominacji generalskich z 15 zgłoszonych przez MON to "nie jest żadne wotum nieufności wobec Klicha". "Jeszcze raz powtarzam, że byłem ostatnio w jak najlepszych relacjach z panem ministrem" - zapewnił.
Nominacje generalskie, o które wnosił MON, miały być wręczone 3 maja. "Powtarzam, po 3 maja - trzy miesiące i 12 dni później jest 15 sierpnia, czyli inna tradycyjna data nominacji generalskich" - mówił prezydent. Jak dodał, jest jeszcze 11 listopada.
Minister Bogdan Klich mówił wcześniej, że decyzja prezydenta o odmowie awansów generalskich dla dwunastu wytypowanych to prawdziwe wotum nieufności dla oficerów, którzy - według Klicha - są znakomitymi żołnierzami. "Mimo to szanujemy decyzję prezydenta" - zapewnił.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!