Politycy LPR ukarani za "stadionowe zachowanie"
Maciej Giertych bez diety przez trzy dni, Sylwester Chruszcz - przez dwa. Taką karą skończyło się dla eurodeputowanych Ligi Polskich Rodzin grudniowe zakłócanie uroczystości w Parlamencie Europejskim. Politycy stracą w sumie ponad pięć tysięcy złotych.
- Miliarder z Irlandii załatwi LPR posłów?
- Giertych: Kaczyński chciał wsadzić rząd
- Giertych w barwach Niemiec wygrał wojnę
- Giertych: Traktat ważniejszy niż aborcja
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ukaranym eurodeputowanym koło nosa przejdzie dzienna dieta w wysokości 287 euro. Giertych nie dostanie więc 861 euro, a Chruszcz 574.
W grudniu zeszłego roku obaj politycy zakłócili uroczystość podpisania Karty Praw Podstawowych w Parlamencie Europejskim. Ale nie tylko oni. W głośnym proteście towarzyszyli im także eurosceptyczni politycy brytyjscy. Na liście ukaranych zabraniem diet znalazło się w sumie dziewięciu posłów. Kilku zostało upomnianych.
"Brytyjczycy z UK Independence Party, a także eurosceptycy z Partii Konserwatywnej oraz skrajni prawicowcy z Polski przenieśli do Parlamentu Europejskiego zachowanie chuliganów ze stadionów" - mówił wtedy lider frakcji liberałów i demokratów Graham Watson.
W czasie podpisywania dokumentu Bogusław Rogalski z LPR trzymał w rękach kartę z napisem "referendum". Maciej Giertych miał zaś na sobie koszulkę z napisem "not in my name" (nie w moim imieniu). Nie obyło się też bez głośnych okrzyków niezadowolenia ze strony eurosceptyków.
"Jestem dumny z tego, co zrobiłem. To nie były żadne ekscesy. Tego oczekiwali ode mnie moi wyborcy" - powiedział dziś PAP Sylwester Chruszcz. Zapowiedział też, że odwoła się od kary.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!