Sikorski apeluje do "porządnych ludzi" w PiS
"Nie pozwólcie, żeby waszą partię zepchnięto na pozycje skrajnie prawicowe" - wzywa minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Apeluje do "porządnych ludzi", z którymi służył w rządzie PiS, żeby rozwiązali konflikt wokół ratyfikacji traktatu lizbońskiego.
- Religa żegna się z PiS
- Tak PiS chce dogadać się z PO w sprawie traktatu
- Dziesięciu posłów PiS złamie dyscyplinę
- Prezydent: Trzeba wpisać rzymską wiarę do prawa
- "Albo ratyfikacja, albo wybory"
- Radosław Sikorski kupuje afrodyzjaki
- Ziobro: PiS nigdy w ciemno nie popierało traktatu
- PO grozi PiS przyspieszonymi wyborami
- Kaczyński gasi bunt w PiS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sikorski - minister obrony narodowej w rządach PiS, a teraz szef MSZ - twierdzi, że ludzi, którzy wiedzą, że zamieszanie wokół traktatu to polityczne awanturnictwo, jest niemało. "To jest moment, w którym trzeba się określić" - mówił.
Jednak na razie nic nie wskazuje na to, że politycy pogodzą się w sprawie traktatu reformującego Unię Europejską. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski mówi jedynie, że parlament może poczekać kilka dni, by PiS dojrzał do decyzji. Ale Platforma Obywatelska nie chce się zgodzić na poprawki PiS-u do ustawy ratyfikacyjnej i podtrzymuje, że granicą kompromisu jest zaproponowana przez nią uchwała, zawierająca ich część.
Jak wynika ze słów szefa klubu Prawa i Sprawiedliwości Przemysława Gosiewskiego, jego partia już jest gotowa. Gosiewski twierdzi bowiem, że jest zgoda na propozycję PO, choć wciąż pozostaje żądanie zmian w ustawie. Miał to powiedzieć posłom Platformy na zorganizowanym przez siebie spotkaniu szefów klubów. Ale przyszli na nie tylko przedstawiciele PSL...






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!