Dziennik.plPolityka

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Jaruzelski wzywa na świadków Gorbaczowa i Thatcher

2008-03-26 | Ostatnia aktualizacja: 17:28 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy były przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow, była brytyjska premier Margaret Thatcher i ekskanclerz Niemiec Helmut Schmidt przyjadą do Polski? Wątpliwe, ale jeśli tak, to zobaczymy ich podczas procesu Wojciecha Jaruzelskiego. Wniosek o powołanie na świadków gwiazd światowej polityki sprzed lat złożyli obrońcy generała. Ale on sam zapewnia, że chce... szybkiego procesu.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 25°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jaruzelski - oskarżony przez IPN za stan wojenny - przyszedł tym razem do sądu. Zapewniał, że chce jawnego i szybkiego procesu. Ale w to drugie można akurat wątpić. Bo generał podtrzymał, że chce przesłuchania Michaiła Gorbaczowa i Margaret Thatcher.

"Odpowiedzialność za stan wojenny biorę na siebie" - powiedział Jaruzelski. Powtórzył, że w jego przekonaniu stan wojenny był ocaleniem narodu przed katastrofą i przeprosił za jego ofiary.

Obrona wniosła o umorzenie postępowania lub jego zwrot do Instytutu Pamięci Narodowej. Zdaniem adwokatów, oskarżeni podjęli swoje działania w stanie tzw. wyższej konieczności i w związku z tym nie popełnili żadnego przestępstwa.

Generał potwierdził, że w związku ze sprawą chce, żeby przesłuchano ówczesnego sekretarza KC KPZR Michaiła Gorbaczowa; sekretarza stanu USA Aleksandra Haiga; premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher oraz kanclerza Niemiec Helmuta Schmidta. Jaruzelski dodał też, zależy mu na "szybkim i pełnym wyjaśnieniu sprawy".

Współoskarżony z Jaruzelskim były sekretarz PZPR Stanisław Kania wnioskuje chce też powołania na świadków Zbigniewa Brzezińskiego, doradcy ds. bezpieczeństwa prezydenta USA Jimmy'ego Cartera i Anatolija Gribkowa, szefa sztabu sił zbrojnych Układu Warszawskiego. Obrona chce też analizy setek dokumentów.

Sąd nie podjął jeszcze decyzji, czy powoła tych świadków. Sprawa jest w toku. IPN poprosił o odrzucenie tych wniosków. Ich przyjęcie na pewno przeciągnie sprawę, odrzucenie da adwokatom pretekst do podważania ewentualnego wyroku z uwagi na "ograniczenie prawa do obrony".

Sprawa trwa od kwietnia 2007 r. Główni podsądni to 84-letni gen. Jaruzelski - ówczesny I sekretarz PZPR, premier PRL, szef MON i WRON, 82-letni gen. Kiszczak - członek WRON i ówczesny szef MSW oraz 80-letni Kania, były już wtedy I sekretarz PZPR.

TOKU, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «