Borowski: To było żenujące
Sposób w jaki SLD rozstało się z Partią Demokratyczną jest żenujący - ocenił sobotnią decyzję władz Sojuszu szef Socjaldemokracji Polskiej, Marek Borowski. Jego zdaniem, trzeba szybko wyjaśnić "kto z czego wyszedł, czy to może SLD opuścił LiD".
- Szmajdziński czarnym koniem kongresu SLD?
- Lewica utonie w sporach
- Lityński: Zerwanie z PD może ocalić Olejniczaka
- Olejniczak: Moja pozycja w SLD nie jest zagrożona
- Bugaj: Sojusz bez Demokratów i tak nie przetrwa
- "Prezydent i PiS zakiwali się na śmierć"
- LiD wywiesza flagi na własny pogrzeb
- Koniec koalicji SLD i Demokratów
- Ostateczny koniec jednej lewicy
- Klub lewicy coraz mniejszy?
- "Olejniczak mnie nie pytał, bo byłem na Antarktydzie"
- Czarzasty jątrzy w SLD
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według Borowskiego, wypowiedzią szefa SLD, Wojciecha Olejniczaka zaskoczeni byli nie tylko politycy PD, ale i niektórzy prominentni działacze SLD.
W sobotę Rada Krajowa SLD uznała, że dotychczasowa formuła Lewicy i Demokratów (SLD, SdPl, UP i PD) wyczerpała się, a szef Sojuszu mówił o zakończeniu dotychczasowej formuły współpracy z Partią Demokratyczną.
Borowski ujawnił, że dostał od szefa SLD, Wojciecha Olejniczaka, list, w którym ten proponuje mu spotkanie i współpracę. "My się spotkamy przede wszystkim z partnerami, których zlekceważono: z PD, a także z UP. Musimy omówić tę sprawę w gronie poselskim" - zapowiedział lider SdPl.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!