Polacy chcą pomnika dla Wałęsy
Czy były prezydent był "Bolkiem", czy zasługuje na pomnik? Ponad jedna czwarta Polaków widzi w nim agenta. Ale więcej z nas chciałoby mu postawić pomnik. Jak wynika z sondażu "Gazety Wyborczej", Polacy - jeśli nawet widzą w Wałęsie "Bolka" - to bronią jego postępowania. A w całej dyskusji widzą głównie niepotrzebne grzebanie w przeszłości i polityczną walkę.
- Kup sobie "Bolka"
- Norman Davies: Nie napiszę książki o Wałęsie
- Wałęsa: Idźcie do diabła! Chwała agentom!
- Wałęsa otaczał się kreaturami ze służb
- Wałęsa: W IPN są nieudacznicy i zazdrośnicy
- Autor książki o Wałęsie odchodzi z IPN
- Wałęsa nie oddał tysięcy dokumentów
- IPN popełnił błąd, ale nie zbrodnię
- Gierek broni Wałęsy: W 1980 roku był czysty
- Miller: Teczkę "Bolka" czyszczono dwa razy
- Posłanka Szczypińska przeprasza za Wałęsę
- Pierwszy jest Tusk, ale goni go Ziobro
- Statua Wolności stanie w Warszawie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Doceniamy zarówno Wałęsę walczącego z komuną, jak i przy Okrągłym Stole - podsumowuje wyniki swojego sondażu "Gazeta Wyborcza". I podkreśla, że dla Polaków to właśnie były prezydent spośród żyjących polityków najbardziej zasługuje na pomnik. 32 proc. z nas chciałoby go wynieść na cokół.
Ale wyniki sondażu nie są takie jednoznaczne. 27 proc. Polaków sądzi, że Wałęsa był "Bolkiem". Przeciwnego zdania jest 42 proc. z nas. Jedna czwarta Polaków sądzi przy tym, że Wałęsa, kiedy był prezydentem, niszczył dokumenty świadczące o jego współpracy z władzami PRL.
W kontaktach z SB, do których się przyznał, Polacy widzą głównie formę walki z komuną. Część z nas sądzi, że robił to ze strachu. Niewielu przypisuje mu najniższe pobudki - pieniądze czy chęć szkodzenia kolegom.
Bardzo dużo Polaków myśli jednak, że kontakty z SB miały potem wpływ na prezydenturę Wałęsy. Tego zdania jest aż 34 proc. z badanych. Tyle samo z nas sądzi, że te kontakty umniejszają zasługi Wałęsy. Jednak ponad połowa Polaków jest przeciwnego zdania.
A co sądzimy o IPN? Tu zdania są bardzo podzielone. Trochę ponad połowa z nas sądzi, że to narzędzie walki politycznej. Druga połowa - że to instytucja dążąca do prawdy. Część Polaków nie odpowiada jednoznacznie i jednocześnie przypisuje instytutowi obie cechy - to narzędzie walki politycznej dążące do prawdy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!