Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

PiS chce nowej komisji, by oczyścić Ziobrę

2008-07-12 | Ostatnia aktualizacja: 17:49 | Komentarze: 0 | skomentuj
PiS chce komisji śledczej, by oczyścić Ziobrę

PiS chce komisji śledczej, by oczyścić Ziobrę Fot. Fot. Igor Morye / Inne

Kolejna komisja śledcza w Sejmie? Domaga się tego PiS, który chce zbadać domniemane naciski na prokuratorów w sprawie Zbigniewa Ziobry. Platforma komisji nie chce. "To sceny jak z powieści Orwella" - mówi w TVN24 Stefan Niesiołowski. Wniosku PiS nie poprze też SLD. "Ziobro powinien odpowiedzieć przed sądem za swoje działania" - twierdzi szef tej partii Grzegorz Napieralski.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

PiS chce, by komisja zbadała, czy na prokuratorów były naciski z góry. Z góry - czyli z ministerstwa sprawiedliwości. Posłowie uważają, że z powodów politycznych śledczy chcą postawić Ziobrę przed sądem. Za to, że pokazał Jarosławowi Kaczyńskiemu akta mafii paliwowej. Ziobro twierdzi, że miał do tego prawo, jednak prokuratura uważa, że zrobił to nielegalnie i chce postawić mu zarzuty.

"Apelujemy do Platformy, żeby nie obawiała się, jeśli nie ma nic do ukrycia. Apelujemy do premiera Tuska, bo nie mamy żadnych wątpliwości, że to on jest inspiratorem tych działań, natomiast minister Ćwiąkalski i prokurator są jedynie wykonawcami tych poleceń" - mówi poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Powołania kolejnej komisji śledczej nie chce Platforma. "Mamy już dwie komisje, w planach są następne. Absolutnie nie widzę powodu. Jeżeli powołamy kolejną komisję śledczą, to za chwilę Sejm zamieni się wyłącznie w komisje śledcze. Jestem za wyjaśnieniem tej sprawy, ale w służbowym trybie" - ucina dyskusję Stefan Niesiołowski z PO.

Również SLD nie chce pomóc posłom Jarosława Kaczyńskiego. "PiS po prostu broni Ziobry. On musi stanąć przed sądem i odpowiedzieć za swoje działania. W spór między PiS a PO nie chcemy się wtrącać" - mówi Napieralski.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «