Kamiński o Sikorskim: To nieodpowiedzialność
Dlaczego kancelaria prezydenta nie chce ujawniać rozmowy Kaczyński-Sikorski w sprawie tarczy antyrakietowej? To wczoraj sugerował szef polskiej dyplomacji. Ale według prezydenckiego ministra Michała Kamińskiego, to "rzecz lekko nieodpowiedzialna". Protokoły z takich rozmów są tajne, a w dodatku nie skończyły się jeszcze negocjacje z Amerykanami.
- PO i PiS zapomniały o interesie państwa
- Wojna polsko-polska o tarczę antyrakietową
- Amerykanin odniesie się do burzy wokół Sikorskiego
- Amerykanie: A tarcza i tak powstanie
- Prezydent odwołuje wyjazd, czeka na Sikorskiego
- Sikorski zdradza szczegóły misji w USA
- Sikorski zachowuje się dziecinnie i śmiesznie
- Sikorski o odwrotności własnych myśli
- Posłowie zdyscyplinują prezydenta?
- Sikorski: Prezydent straszył Trybunałem Stanu
- Prezydent porozmawia z premierem o tarczy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wczoraj na antenie TVN24 szef naszej dyplomacji Radosław Sikorski powtórzył, że jego rozmowa z prezydentem Kaczyńskim o tarczy antyrakietowej była nagrywana. Po co? Prezydent miał wyjaśnić nagrywanie ewentualnym postawieniem ministra przed Trybunałem Stanu. Sikorski apeluje, by ujawnić treść tej rozmowy.
Ale w rejestrowaniu tej rozmowy nic dziwnego nie widzi prezydencki minister Michał Kamiński. "To nie było tak, że najpierw pan prezydent tajemnym gestem włączył dyktafon i nagrał ministra spraw zagranicznych. Pan minister był uprzedzony, że spotkanie jest protokołowane, a dla celów protokołu, żeby nie było wątpliwości co do treści tego spotkania, było ono nagrywane" - powiedział w TVN24.
Kamiński skrytykował jednocześnie apel Sikorskiego o ujawnienie zapisu rozmowy. "Myślę, że Radek Sikorski trochę się pośpieszył z taką deklaracją, bo po pierwsze rozmowa była ściśle tajna, a po drugie dotyczyła szczegółów negocjacji z Amerykanami, które się nie zakończyły" - podkreślił w rozmowie z TVN24.
"Ja nie znam treści tych taśm, bo one są objęte klauzulą ściśle tajne. Dotyczyły stanu negocjacji między Polską a Stanami Zjednoczonymi, więc wydaje mi się rzeczą lekko nieodpowiedzialną, aby przed zakończeniem negocjacji ujawniać treść ściśle tajnej rozmowy między prezydentem a ministrem spraw zagranicznych" - dodał.
Kamiński powiedział także, że rozmowa była potrzebna i odniosła pozytywny skutek. "Przed tą rozmową miałem wrażenie, że pan minister spraw zagranicznych nie kwapił się do wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, a dość szybko po tej rozmowie do Stanów Zjednoczonych poleciał i przypuszczam, że te sprawy się łączą" - podkreślił prezydencki minister.
Sprawy ewentualnego postawienia Sikorskiego przed Trybunalem Stanu Kamiński nie poruszył.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!