Geremek miał szanse zostać prezydentem UE

Bronisław Geremek miał szanse zostać przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Fot. Michal Rozbicki / Inne
Gdyby nie nagła śmierć, Bronisław Geremek miał szanse zostać przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, a nawet prezydentem UE lub szefem dyplomacji Unii - twierdzi "Gazeta Wyborcza".
- Geremek będzie miał ulicę w Krakowie?
- Geremek będzie miał swój dziedziniec
- Prokuratura: Geremek nie miał zawału
- Wielowieyski może zająć miejsce Geremka
- Kaczyński nie przyszedł, a Michnik przesadził
- Skandaliczny film obraża profesora Geremka
- Zgłosili się świadkowie wypadku Geremka
- Niezwykły człowiek i zwykła śmierć
- Nie znaleziono usterek w aucie Geremka
- Wałęsa: Liczyłem, że Geremek będzie prezydentem
- Geremek będzie miał swoją salę w Sejmie
- Pogrzeb Geremka w poniedziałek w południe
- Panteon czeka na profesora Geremka
- Polityczny pokój nad grobem Geremka
- Michnik: Geremek wybaczył IPN-owi krzywdy
- Benedykt XVI zasmucony śmiercią Geremka
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według "GW", jesienią Geremek miał przedstawić w PE raport o tym, jak sprawić, by obywatele państw członkowskich lepiej zrozumieli i poparli traktat lizboński. Choć dawał do zrozumienia, że nie chce ponownie kandydować, jego koledzy uważają, że zdecydowałby się ponownie ubiegać o mandat europosła.
Gdyby ponownie znalazł się w PE, "miałby poważne szanse na stanowisko przewodniczącego izby" - pisze "Gazeta". Już w 2004 roku, gdy Polska dopiero weszła do UE, był jednym z najpoważniejszych kandydatów na to stanowisko i zdobył znacznie więcej głosów niż liczy klub liberałów, do którego należał i który wystawił jego kandydaturę.
Nazwisko Geremka wymieniano także wśród kandydatów na prezydenta lub szefa dyplomacji UE, czyli stanowiska, które powstaną, jeśli traktat lizboński wejdzie w życie.
Bronisław Geremek zginął w wypadku w niedzielę. Zostanie pochowany w poniedziałek w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!