Były wiceszef PiS idzie do Platformy
Jeszcze niedawno był wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości. Teraz Paweł Zalewski ma startować z list Platformy Obywatelskiej w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego - ujawnia DZIENNIK. On sam nie chce na ten temat rozmawiać, jednak jego polityczni przyjaciele potwierdzają: "Tak, Paweł dostał poważną propozycje od Platformy i raczej ją przyjmie" - mówią otwarcie.
- Ziobro nowym zastępcą Kaczyńskiego w PiS
- "Odchodzę z PiS, bo niezależność jest tu niczym"
- Marcinkiewicz: PiS przypomina dziś Samoobronę
- Dorn: Zacisnę zęby i zniosę upokorzenia
- Buntownicy z PiS założą partię?
- Marcinkiewicz: Zakładam szkołę dla polityków
- I po buncie: Dorn zostaje w PiS
- Zbuntowani wiceprezesi porzucają PiS
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Potwierdzają to także politycy PiS. "Dla PO to strzał w dziesiątkę" - przyznaje ze smutkiem w głosie jeden z prominentnych polityków partii Jarosława Kaczyńskiego. Nasz rozmówca podkreśla jednak, że Zalewski musi się liczyć z tym, że po tym jak oficjalnie ogłosi swój start z list PO, PiS przypuści na niego frontalny atak.
"Dla wielu naszych działaczy będzie to potwierdzenie plotek, które o Zalewskim krążyły tuż po wyborach: o tym, że były wiceprezes działał koniunkturalnie, chciał osłabić naszą partie i od zawsze myślał o przejściu do Platformy" - podkreśla polityk PiS.
Atak ze strony Prawa i Sprawiedliwości może być tym większy, że jak nieoficjalnie dowiedział się DZIENNIK Zalewski ma otwierać warszawską listę Platformy. A to oznacza, że będzie bezpośrednim konkurentem startującego ze stołecznych list PiS Michała Kamińskiego. "Zalewski może dostać nie tylko głosy naszego tradycyjnego elektoratu, ale też z racji na swą pisowską przeszłość odebrać kilka punktów Kamińskiemu" - cieszy się jeden z członków zarządu PO.
Także oficjalnie politycy PO przyznają, że są zainteresowani kandydaturą Zalewskiego. "To jest człowiek bardzo kompetentny i wielu polityków Platformy, w tym ja, chętnie widziałoby go na naszych listach" - mówi Jarosław Gowin. Inny z członków zarządu już dodaje, że o przejściu Zalewskiego do ich partii albo o jego starcie z jej list, zarząd PO rozmawia już od kilku miesięcy.
"Teraz te negocjacje wkroczyły w fazę końcową. I nic dziwnego: Zalewski to facet, który zna się na rzeczy, ma w Europie świetne kontakty i szkoda go trzymać w Polsce" - podkreśla rozmówca DZIENNIKA. I dodaje, że w europarlamencie Zalewski mógłby "rozkwitnąć" i dość szybko odgrywać tam bardzo ważną rolę.
Wszystko wskazuje na to, że Zalewski przyjmie propozycje Platformy. Po odejściu z PiS, w polskim parlamencie wyraźnie nie może znaleźć sobie miejsca. "Jako poseł niezależny niezbyt wiele może zdziałać. Myślę, że jego obecna sytuacja mu ciąży i chętnie przejdzie do Strasburga" - mówi jego współpracownik. "Z całą pewnością taka osoba jak Zalewski w europarlamencie, przydałaby się Platformie" - dodaje.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!