PiS: Ukarać Komorowskiego za Palikota
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski chce, by Komisja Etyki Poselskiej ukarała marszałka Bronisława Komorowskiego za jego "skandaliczne zachowanie" w trakcie ostatniego posiedzenia Sejmu. Jakie przewinienie jego zdaniem popełnił marszałek? Otóż nie zareagował, gdy poseł Janusz Palikot z PO zajął miejsce prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.
- PiS wychodzi z obrad: PO likwiduje demokrację
- Prokurator: Nie naciskano na mnie w sprawie Ziobry
- Ziobro nie zrezygnował z immunitetu
- Gosiewski chce kary za zniewagę prezydenta
- Ziobro: Niech Tusk przeprosi za Kraków
- Palikot wysadził Kaczyńskiego z fotela
- Komorowski robi wino na działce
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O co chodzi? W miniony piątek posłowie PiS w proteście opuścili salę Sejmu, gdy w głosowaniu przepadł ich wniosek. Posłowie chcięli, by minister sprawiedliwośći Zbigniew Ćwiąkalski odpowiedział na pytania o rzekome naciski na prokuratorów w sprawie Zbigniewa Ziobry. Śledczy podejrzewają bowiem, że Ziobro nielegalnie pokazał akta mafii paliwowej Jarosławowi Kaczyńskiemu.
Gdy wyszli z sali obrad, Janusz Palikot usiadł na miejscu Jarosława Kaczyńskiego i udawał, że za niego głosuje.
"Po opuszczeniu przez posłów PiS sali obrad, w ramach protestu przeciwko łamaniu praw opozycji, nie zareagował, gdy poseł Janusz Palikot zajął miejsce prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz obrażał go w celowy i świadomy sposób. Marszałek naruszył zasady etyki poselskiej, do których zobowiązał się składając ślubowanie poselskie" - napisał we wniosku o ukaranie marszałka Komorowskiego przewodniczący klubu PiS Przemysław Gosiewski.
Jego zdaniem, marszałek miał obowiązek udzielić Palikotowi "surowej reprymendy i nakazać mu powrót na swoje miejsce." Gosiewski ma też pretensje do samego Palikota za to, że nie przeprosił Kaczyńskiego.
Jak się okazuje, to nie jedyny wniosek o ukaranie marszałka Komorowskiego. Przemysław Gosiewski poszedł za ciosem i chce, by marszałek był przywołany do porządku także za posiedzenie Sejmu, które odbywało się 13 czerwca. Bo w trakcie obrad "w sposób celowy i świadomy obrażał posłów PiS oraz uniemożliwiał im wykonywanie mandatu posła. Naraził ich tym samym na ośmieszenie i poniżenie" - napisal Gosiewski.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!