Ziobro: Odtajnić śledztwo w sprawie śmierci ojca
Dlaczego zmarł ojciec Zbigniewa Ziobry? By się tego dowiedzieć, były minister sprawiedliwości chce nie tylko wznowienia śledztwa w sprawie jego śmierci, ale także odtajnienia dochodzenia. Ziobro zapowiedział też, że ujawni całą dokumentację medyczną związaną z leczeniem ojca. "Nie pragnę odwetu, ale chcę ustalenia prawdy" - mówi Ziobro.
- Ziobro: Oto dowód, że lekarze są winni
- Ojciec Ziobry zmarł przez błąd lekarzy
- Ziobro: Mój ojciec zmarł przez błąd lekarzy
- Szybsze śledztwa przeciw Ziobrze
- Sąd: Zbadać tajemniczą śmierć ojca Ziobry
- Wraca sprawa śmierci Jerzego Ziobry
- Ziobro: Będę dobrym ojcem
- Matka Ziobry ujawnia dokumenty o śmierci męża
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wczoraj sąd miał postanowić, czy zażalenie Zbigniewa Ziobry na decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa jest zasadne. "Pochodzę z rodziny lekarskiej, sam miałem być lekarzem. Rozumiem, że błędy się zdarzają. Jednak niedopuszczalne jest, że ukrywane jest to, co doprowadziło do śmierci mojego ojca" - mówił "Faktowi" przed posiedzeniem sądu Zbigniew Ziobro.
Były minister sprawiedliwości złożył też wniosek o odtajnienie śledztwa. "Klauzulę tajności wprowadzono bez mojej wiedzy" - mówi w rozmowie z "Rzeczpospolitą".
Sąd nie wydał jednak decyzji ani w sprawie zażalenia, ani wniosku o odtajnienie śledztwa. Po zgłoszeniu nowych zarzuty i nowej opinii medycznej sąd odroczył posiedzenie do 5 września.
Rodzina zmarłego Jerzego Ziobry postanowiła też, że udostępni wszystkie dokumenty związane z jego leczeniem. "To była bardzo trudna decyzja, ale konieczna wobec fałszywych oskarżeń, jakie przez wiele miesięcy kierowano przeciwko mnie w tej sprawie. Chcę, aby każdy mógł przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie" - mówi "Rzeczpospolitej" Zbigniew Ziobro. "Nie pragnę odwetu, ale chcę ustalenia prawdy. Ojcu życia nie przywrócę, ale zwracając uwagę na konieczność przestrzegania standardów w leczeniu, zapobiegnę innym niepotrzebnym tragediom. Robię to z szacunku dla zawodu lekarskiego, jestem zresztą z lekarskiej rodziny" - podkreśla.
Jerzy Ziobro zmarł na początku lipca 2006 roku. Lekarze jeszcze kilka dni przed śmiercią uspokajali jego rodzinę, że wszystko jest w porządku. Wykryli miażdżycę i mieli tylko udrożnić tętnicę. Zabieg był rutynowy.
Po nagłej śmierci Jerzego Ziobry rodzina poprosiła o dokumentację lekarską. Według rodziny wynika z niej, że był fatalnie leczony, a lekarze popełnili wiele błędów. Brat ministra sprawiedliwości Witold Ziobro zgłosił więc sprawę do prokuratury.
Ale śledczy uznali, że lekarze nie popełnili żadnych błędów. Taką opinię dostali od biegłych. Dochodzenie umorzono. Zbigniew Ziobro zwrócił się więc do zagranicznych specjalistów po opinie. Zdobył w sumie cztery ekspertyzy: dwie z USA, po jednej ze Szwecji i Izraela. Te są druzgocące dla polskich lekarzy. We wszystkich specjaliści piszą, że popełniono mnóstwo błędów. Dlatego złożył zażalenie do sądu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!