Były szef wywiadu nieprędko zastąpi Polkę
Generał Zbigniew Nowek, były szef Agencji Wywiadu, miałby zastąpić w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego zdymisjowanego generała Romana Polko - twierdzi "Rzeczpospolita". Kandydaturę Nowka może jednak zablokować ABW, bo generał wytoczył proces tygodnikowi "Nie". Gazeta Jerzego Urbana napisała, że Nowek jest źródłem przecieków z prac orlenowskiej komisji śledczej.
- Agencja Wywiadu do MSZ?
- Agent wywiadu zgubił ostrą amunicję
- Generał Polko podał się do dymisji
- Witold Waszczykowski zastąpi generała Polko
- Agenci szukali haków na szefa wywiadu
- Jak wygląda szef polskich szpiegów?
- Szefowie specsłużb powinni odwiedzić psychiatrów?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem informatorów, na których powołuje się "Rzeczpospolita", odpowiednie dokumenty o oddelegowaniu Nowka do BBN zostały już podpisane i wysłane do Kancelarii Prezydenta. Pojawił się jednak problem - proces, jaki Nowek wytoczył tygodnikowi "Nie".
Gazeta napisała, że generał jest źródłem przecieku tajnych dokumentów, nad którymi pracowała komisja śledcza do sprawy PKN Orlen. Nowek był tej komisji ekspertem. Sądy pierwszej i drugiej instancji pozew Nowka oddaliły.
Według "Rzeczpospolitej" w ABW zastanawiają się teraz, czy nie jest to podstawa do cofnięcia Nowkowi certyfikatu dostępu do tajemnic państwowych. Decyzja sądu może bowiem oznaczać, że w gruncie rzeczy sąd nie wykluczył, iż Nowek mógł być źródłem przecieku.
Generał, który twierdzi że nic mu nie wiadomo o przejściu do BBN, określa całą sprawę mianem bzdury i ujawnia, że nowy certyfikat dostał w listopadzie 2007 roku już po przegranej z "Nie" w pierwszej instancji.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!