SLD obrażony na Niesiołowskiego za obłudnika
Stefan Niesiołowski bije rekordy, ale nie te pozytywne. Niewyparzony język wicemarszałka Sejmu powoduje, że właśnie na niego wpływa najwięcej skarg do Komisji Etyki Poselskiej. Kolejną złożył SLD, bo Niesiołowski nazwał lidera partii Grzegorza Napieralskiego obrzydliwym, załganym hipokrytą i obłudnikiem.
- Posłowie SLD już nigdy się nie spóźnią
- Cyrk w Sejmie: Wezwać policję!
- Sejm przeprosi wyborców, ale mniej oficjalnie
- "Napieralski to gałgan i hipokryta"
- Kurski: PiS jest bardzo blisko do SLD
- Poseł PO: Prezydent opętany szałem
- SMS-y do SLD: "K...a! Co wy robicie?!"
- Szef SLD wybiera wódkę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wicemarszałka poniosło w sobotę, kiedy w telewizji TVN24 mówił o przyjęciu prezydenckiego weta do ustawy medialnej. Prezydent głosowanie wygrał, bo posłowie SLD wstrzymali się od głosu.
"Jak śmie ten obrzydliwy załgany hipokryta, ten obłudnik Napieralski, mówić, że nie dali legitymacji partyjnej telewizji. A Urbański to nie jest legitymacją partyjną, a Pospieszalski i cały ten PiS-owski, lizusowski spektakl, to nie jest legitymacja partyjna?" - mówił wzburzony.
Ale Niesiołowski nie widzi powodu, by przepraszać za swoje wypowiedzi. I zapewnił, że nie boi się komisji etyki, bo ona jest właśnie od rozwiązywania takich spraw.
Z kolei zdaniem wnioskodawców, "od urzędującego wicemarszałka należy wymagać większej kultury słowa, powinien w sposób szczególny dbać o wizerunek Sejmu i pamiętać o regule szanowania godności innych osób".
Komisja etyki, jeśli uzna, że poseł naruszył zasady etyki poselskiej, może zwrócić mu uwagę, upomnieć lub udzielić nagany.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!