Drzewiecki założył się o los Listkiewicza
"Obiegnę wokół Pałac Kultury i Nauki, jeśli Michał Listkiewicz nie poda się do dymisji" - odważnie zapowiada w Radiu ZET minister sportu Mirosław Drzewiecki. Jednak po ostatnich zmianach zdania prezesa PZPN wydaje się, że minister powinien już zacząć trenować bieganie.
- Piechniczek na prezesa PZPN
- PZPN znów się skompromitował
- Listkiewicz pierze brudy
- Drzewiecki: Wyciągniemy konsekwencje do bólu
- Drzewiecki: Czas na rewolucję w polskim sporcie
- Listkiewicz: Decyzja należy do Beenhakkera
- W piłce bagno, a Listkiewicz się bawi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"14 września miał być zjazd Polskiego Związku Piłki Nożnej. Michał Listkiewicz miał powiedzieć <papa>" - mówił w radiowym programie Moniki Olejnik minister sportu. "Ja dalej się zakładam i z panią też mogę się założyć, że Michał Listkiewicz nie będzie prezesem związku po wyborach" - dodaje Mirosław Drzewiecki.
>>>>Kogo minister chce za Listkiewicza?
Szefa resortu sportu nie zniechęca fakt, że Listkiewicz już zmieniał zdanie w tej sprawie - raz zapowiadał, że nie będzie kandydował na prezesa, potem stwierdził, że wciąż się waha.
>>>>Drzewiecki: Jest grupa cwaniaczków w PZPN
"Jestem przekonany, że mam rację i stawiam funty, że nie będzie prezesem. Jak będzie, to obiegnę dookoła Pałac Kultury i Nauki" - zapowiedział Mirosław Drzewiecki, przyjmując zakład zaproponowany przez Monikę Olejnik. "Jak nie będzie, to obiegnę" - odpowiedziała dziennikarka Radia ZET.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!