Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Szef PiS: Rosja chce nam odebrać argumenty

2008-09-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:05 | Komentarze: 0 | skomentuj
Prezes PiS: Rosja chce nam odebrać argumenty

Prezes PiS: Rosja chce nam odebrać argumenty Fot. Michal Rozbicki / Inne

Rosja próbuje odebrać argumenty państwom unijnym, będącym zwolennikami twardego kursu wobec Moskwy - przekonuje Jarosław Kaczyński. To wniosek prezesa PiS po wizycie w Warszawie szefa rosyjskiej dyplomacji Siergieja Ławrowa. Kaczyński uważa też, że wizyta ministra z Moskwy pokazuje, kto się w Polsce zna na polityce zagranicznej, a kto nie.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Ta wizyta pokazuje, że Rosja nie chce doprowadzić do sytuacji, w której zwolennicy twardego kursu w Europie - a na szczęście Polska wraz z krajami bałtyckimi i Wielką Brytanią do tych zwolenników należy - będą mieli coraz więcej argumentów. Z całą pewnością nieodwołanie tej wizyty w tak szczególnych okolicznościach jest z tym związane" - powiedział Kaczyński.

Dziś Siergiej Ławrow rozmawiał w Warszawie z premierem Donaldem Tuskiem i ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. "Proszę zwrócić uwagę, że kiedy pan Tusk pojechał do Moskwy, nie przestrzegając zasad dyplomatycznej równowagi, zrezygnował z sankcji, poszedł bardzo na rękę, to co uzyskał? - nic" - mówił prezes PiS.

"A kiedy Polska się twardo postawiła, kiedy prezydent pojechał do Tbilisi, kiedy w ten sposób, jakby narzucił postawę innym, to Rosja piórem Ławrowa przedstawia nam różne propozycje. W moim przekonaniu nie powinniśmy tych propozycji przyjmować" - powiedział Jarosław Kaczyński.

Szef PiS uważa, że w polityce międzynarodowej taki kraj, jak Polska, który nie ma jeszcze dokładnie określonej pozycji, powinien "się rozpychać". "Sądzę, że wizyta Ławrowa jest kolejnym dowodem na to, że ci, którzy tę prostą prawdę znali, nieporównywalnie lepiej prowadzili politykę zagraniczną niż ci, którzy muszą się tego dopiero w bólach uczyć" - stwierdził szef PiS.

Joanna Skrzypczak/PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «