Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kłopotek: To polityczne samobójstwo Pitery

2008-09-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:08 | Komentarze: 0 | skomentuj
Poseł PSL oświadczył, że Pitera popełniła polityczne samobójstwo

Poseł PSL oświadczył, że Pitera popełniła polityczne samobójstwo Fot. Michal Rozbicki / Inne

Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek oświadczył, że minister Julia Pitera popełniła polityczne samobójstwo. W TVN24 zapowiedział na poniedziałek ujawnienie "prawdziwej bomby". Sprawa wiąże się z jego zabiegami, dotyczącymi stacji benzynowej koło Bydgoszczy.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kłopotek: Piterze trzeba powiedzieć "stop"

Działacz Polskiego Stronnictwa Ludowego w ten sposób odniósł się do słów Pitery, które padły z jej ust w piątek w TVN24. Poseł ludowców uważa, że minister - odpowiedzialna w rządzie Donalda Tuska za walkę z korupcją - pomówiła go. I w ten sposób popełniła polityczne samobójstwo, bo on nie ma zamiaru puścić tego płazem.

>>>Sprawdź, dlaczego PSL ma dość Pitery

Co tak bardzo rozeźliło lidera PSL na Pomorzu i Kujawach?

Właśnie ta wypowiedź działaczki Platformy Obywatelskiej: "Mówiono mi, że poseł Kłopotek występował ostatnio w jednostkowym interesie pewnego biznesmena. To może implikować kłopoty prawne". Pani minister dodała: "Pomyślałam, że przez posła Kłopotka rząd może popaść w kłopoty. To nie tylko problem natury etycznej".

Polityk koalicyjnego PSL odpowiedział w sobotę na to, że Pitera "sama się wyłożyła". "Trzeba jej powiedzieć stop” - mówił wyraźnie zdenerwowany.

Jak poseł przekonywał do stacji benzynowej

O co tak naprawdę chodzi? "Express Bydgoski" opisał w piątek, jak na wniosek Kłopotka zwołano wiejskie zebranie w miejscowości Zielonka. Dotyczyło stacji paliw, którą postawił lokalny biznesmen, ale przeciwko niej mieszkańcy już wypowiedzieli się w referendum.

"Ten pan nie należy do mojej rodziny. To nie jest mój znajomy" - zapewniał lider ludowców mieszkańców Zielonki. Dlaczego zatem zajął się tą sprawą? "Przyszedł do mnie i pokazał dokumenty. W oparciu o plany budowy trasy ekspresowej przewidywano wjazd do stacji. Wybudował ją. Jednak generalna dyrekcja zmieniła zdanie. Zatem urzędnicy wprowadzili obywatela w błąd" - wyjaśniał.

W sprawie tego inwestora pukał nawet do drzwi ministra infrastruktury. Ale na swoją interpelację otrzymał odpowiedź negatywną. I to jest ostateczna decyzja. Także mieszkańcy Zielonki nie byli skłonni zmienić zdania w sprawie stacji benzynowej.

>>>Przeczytaj, gdzie Pitera nasłała kontrolerów

Na poniedziałek Kłopotek zwołał konferencję prasową, na której ma ujawnić, na czym polegała "prowokacja Pitery" w tej sprawie.

"Wydarzenia" Polsatu: Klapa raportu Pitery

Bartłomiej Bajerski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «