Tusk: Jestem mało balowy
Czy premier przyjdzie na bal prezydentów? Według nieoficjalnych informacji TVP Info, Donald Tusk raczej na przyjęciu się nie pojawi. Sam jednak tego nie wyklucza, choć - jak mówi - jest osobą mało balową. "Żona mnie musiała zawsze siłą zaciągać" - mówi premier.
- Prezydent zaprosi Wałęsę i Jaruzelskiego?
- Lech Kaczyński zaczyna tournée po kraju
- Merkel nie będzie na gali Kaczyńskiego?
- Pitera szuka kreacji na prezydencki bal
- Bal prezydentów? Chybiony pomysł z XIX w.
- Dzika zawiść Carli Bruni
- Rząd odwołuje organizatora balu u prezydenta
- "Zatańczyć z Kaczyńską? Jestem nagrzany"
- Jaruzelski nie dostanie zaproszenia na bal
- Kancelaria nie wysłała zaproszeń na bal
- Przyjadą do Wałęsy, a nie do Kaczyńskiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według TVP Info, mimo że zaproszenie jeszcze nie wpłynęło do kancelarii premiera, to politycy PO już zapowiadają, że Donald Tusk najpewniej nie pojawi się na zaplanowanym na 11 listopada balu. Dlaczego? "Premier będzie prawdopodobnie wolał świętować odzyskanie niepodległości ze wszystkimi Polakami" - powiedział TVP Info jeden z bliskich współpracowników premiera.
>>>Dowiedz się, kto nie dostanie zaproszenia na bal
Sam premier przyznaje, że jeszcze o balu prezydentów nie myślał, ale - jak powiedział podczas konferencji prasowej w Sieroniowicach - wydaje mu się, że można znaleźć lepszy sposób na upamiętnienie święta narodowego. "Ale zobaczymy jeszcze" - dodał.
>>>Czy bal prezydentów to chybiony pomysł?
Na uroczystości z okazji 90. rocznicy niepodległości prezydent Lech Kaczyński zaprosił przywódców i ich przedstawicieli z 55 krajów, m.in. prezydentów: Stanów Zjednoczonych, Rosji, Gruzji oraz Francji. Na bal ma być też zaproszony cały rząd oraz władze Sejmu i Senatu.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!