PO: Jaruzelskiemu też zabierzemy emeryturę
Odebrać wysokie emerytury nie tylko byłym esbekom, ale także członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, która wprowadziła stan wojenny - to plan Platformy Obywatelskiej. Ustawę w tej sprawie PO złoży w Sejmie jeszcze dziś. "Nie boję się. Jeszcze raz zrobiłbym to samo" - odpowiada Czesław Kiszczak, który zasiadał we WRON z Wojciechem Jaruzelskim.
- SLD: Tusk kopał piłkę, Jaruzelski okopy
- Byli ministrowie bronią esbeckich emerytur
- Winczorek: Emerytury można obniżyć, ale o ile?
- Kwaśniewski: Tusk mści się na Jaruzelskim
- Wałęsa: Bez Kiszczaka nie byłoby wolnej Polski
- Zobacz, jak PiS chce zmienić konstytucję
- Jaruzelski nie chce wyższej emerytury
- Senator PO: Podnieść emerytury ofiarom SB
- Zobacz, jak obetną emerytury esbekom
- Oskarżony za stan wojenny: Ty durniu!
- Generałowie są cyniczni, tak jak 13 grudnia
- "PO przypochlebia się motłochowi"
- Esbecy Kiszczaka trzymają się mocno
- SB - tajna policja psychopatów
- Prezydent: PO nie chciała karać esbeków
- "Kiszczak bardziej zasłużony niż Tusk"
- "Mam osiem tysięcy esbeckiej emerytury"
- Miller: Mściwe polityczne chłystki z PO
- SLD staje w obronie przywilejów esbeków
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przyjęliśmy bardzo prostą zasadę: wszyscy, którzy pracowali w służbie bezpieczeństwa tracą swoje przywileje emerytalne, bez względu na to, czy zostali pozytywnie zweryfikowani w 1990 roku czy nie" - zapowiada szef klubu Zbigniew Chlebowski.
Dodaje, że projekt PO zakłada również odebranie przywilejów emerytalnych wszystkim członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. "To próba zakończenia historycznego rozliczenia z byłym systemem" - deklaruje polityk.
>>>SLD broni przywilejów esbeków
Jednak Czesław Kiszczak, jeden z członków WRON, nie przejmuje się tymi zapowiedziami. "Nie boję się się utraty emerytury. Mam już 83 lata i różne schorzenia, więc niewiele mi życia pozostało" - odpowiada Kiszczak w TVP Info. "Jeszcze raz zrobiłbym to samo, co zrobiłem w życiu. Bez względu na konsekwencje. Niczego nie żałuję" - dodaje były wieloletni szef resortu spraw wewnętrznych w czasach PRL i zwierzchnik SB, który otrzymuje miesięcznie około 7 tysięcy złotych emerytury.
Jednak, jak przypomina TVN24, jeszcze dziś rano wicepremier Grzegorz Schetyna mówił w TOK FM, że Jaruzelski i Kiszczak emerytury zachowają. "Ustawa dotyczy przywilejów SB. Generał Kiszczak i generał Jaruzelski byli wojskowymi i dostają emerytury wojskowe. Nie chcemy dotykać tego pionu" - mówił Schetyna.
>>>Esbecy Kiszczaka trzymają się mocno
Chlebowski przyznaje, że początkowo Platforma chciała zostawić emerytury obu generałów w spokoju, ale w ciągu kilku godzin zmieniła zdanie. Dlaczego? "Ci, którzy zwalczali opozycję demokratyczną, którzy wsadzali do więzień walczących o wolność i demokrację Polaków, muszą wiedzieć, że - wprawdzie po 18 latach - sprawiedliwość dziejowa ich dopadła" - odpowiada Chlebowski.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!