Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

"Kaczyński stracił skrupuły, nie ma zasad"

2008-09-25 | Ostatnia aktualizacja: 18:22 | Komentarze: 0 | skomentuj
Paweł Zalewski: Kaczyński stracił skrupuły, nie ma zasad

Paweł Zalewski: Kaczyński stracił skrupuły, nie ma zasad Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Po słowach Jarosława Kaczyńskiego na temat alimentów Ludwika Dorna na głowę prezesa partii spadają kolejne ciosy. "Obawiam się, że Kaczyński stracił skrupuły i nie ma już zasad" - mówi były wiceprezes PiS, Paweł Zalewski. W PiS toczy się walka o jedność partii - tłumaczy dziennikowi.pl profesor Kazimierz Kik.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Okazało się, że nie ma innych powodów i możliwości na wyrzucenie z partii Dorna, więc trzeba wykorzystać życie prywatne. To precedens, będzie miał negatywne konsekwencje. Obawiam się, że Jarosław Kaczyński stracił skrupuły, nie ma zasad" - mówił w TVN24 Paweł Zalewski.

"Kaczyński powiedział, że w życiu prywatnym, tak samo jak publicznym, Dorn drastycznie łamie zasady współżycia" - dodał Zalewski.

Jego zdaniem, toczący się konflikt to spór na linii Kaczyński - Dorn, a nie PiS - Dorn. Powiedział też, że spór ten rozpoczął prezes partii. Zalewski nie mówił jednak nic o ewentualnych konsekwencjach konfliktu, takich jak rozłam w partii.

>>>Przeczytaj, jak Ludwik Dorn odpowiedział w DZIENNIKU na zarzuty Kaczyńskiego

"Z PiS wystąpili już trzej wiceprezesi (Zalewski - Dorn - Ujazdowski). Może więc dojść do powstania konkurencyjnej partii. Nie przed przyszłymi wyborami do parlamentu, ale znacznie wcześniej, już przed wyborami do Parlamentu Europejskiego" - tłumaczy przyczyny konfliktu politolog profesor Kazimierz Kik.

"Spór Dorn - Kaczyński ma charakter personalny i może pogłębić pęknięcie. Dorna wybiorą osoby, które są niezadowolone z wodzowskiego, niedemokratycznego charakteru, w jakim są podejmowane decyzje w partii" - dodaje profesor Kik.

Tomasz Kuzia
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «