"Kaczyński stracił skrupuły, nie ma zasad"
Po słowach Jarosława Kaczyńskiego na temat alimentów Ludwika Dorna na głowę prezesa partii spadają kolejne ciosy. "Obawiam się, że Kaczyński stracił skrupuły i nie ma już zasad" - mówi były wiceprezes PiS, Paweł Zalewski. W PiS toczy się walka o jedność partii - tłumaczy dziennikowi.pl profesor Kazimierz Kik.
- Ujazdowski: Chcę polityki ambitnej
- Dorn: Kaczyński mnie oszczerczo pomówił
- Żona Dorna do PiS: Zostawcie nas w spokoju
- Dorn spotka się z Kaczyńskim w sądzie
- Dorn ocalał. Nie wyleciał z PiS
- Kaczyński: Nie przeproszę Dorna
- Partyjny sąd wyrzuci Dorna
- "Płacę alimenty, na jakie mnie stać"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Okazało się, że nie ma innych powodów i możliwości na wyrzucenie z partii Dorna, więc trzeba wykorzystać życie prywatne. To precedens, będzie miał negatywne konsekwencje. Obawiam się, że Jarosław Kaczyński stracił skrupuły, nie ma zasad" - mówił w TVN24 Paweł Zalewski.
"Kaczyński powiedział, że w życiu prywatnym, tak samo jak publicznym, Dorn drastycznie łamie zasady współżycia" - dodał Zalewski.
Jego zdaniem, toczący się konflikt to spór na linii Kaczyński - Dorn, a nie PiS - Dorn. Powiedział też, że spór ten rozpoczął prezes partii. Zalewski nie mówił jednak nic o ewentualnych konsekwencjach konfliktu, takich jak rozłam w partii.
>>>Przeczytaj, jak Ludwik Dorn odpowiedział w DZIENNIKU na zarzuty Kaczyńskiego
"Z PiS wystąpili już trzej wiceprezesi (Zalewski - Dorn - Ujazdowski). Może więc dojść do powstania konkurencyjnej partii. Nie przed przyszłymi wyborami do parlamentu, ale znacznie wcześniej, już przed wyborami do Parlamentu Europejskiego" - tłumaczy przyczyny konfliktu politolog profesor Kazimierz Kik.
"Spór Dorn - Kaczyński ma charakter personalny i może pogłębić pęknięcie. Dorna wybiorą osoby, które są niezadowolone z wodzowskiego, niedemokratycznego charakteru, w jakim są podejmowane decyzje w partii" - dodaje profesor Kik.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!