Palikot: Prezydent próbuje dźwignąć trupa
Szykuje się kolejna awantura z posłem Palikotem w tle. Nie byłby on sobą, gdyby nie skomentował złośliwie pomysłu zaplanowanego na dziś prezydenckiego orędzia w sprawie prywatyzacji szpitali. "Próbuje dźwignąć trupa, jakim jest dzisiaj urząd prezydenta, i znów go wypchnąć na scenę polityczną, żeby jeszcze trochę na wrotkach albo łyżwach pojeździł" - skwitował poseł Platformy.
- Palikot: Prezydent to bachor. Biega i szaleje
- Palikot chciał oskarżyć prezydenta o picie
- Palikot nie dostał kary za kryptogejów w PiS
- Błazen Palikot - bohater naszych czasów
- Prezydent: Wystąpię o zgodę na referendum
- Chlebowski: Przyzwyczajmy się do Palikota
- Zła polityka rodzi jeszcze gorszą
- "Podróżować może premier, a nie prezydent"
- Polityk nie powinien być żołnierzem
- Palikot: Kurtyka powinien strzelić sobie w łeb
- Prezydent chce referendum w sprawie szpitali
- Religa: Prywatyzacja szpitali jest niebezpieczna
- Palikot może pytać prezydenta o alkohol
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Lech Kaczyński chce w telewizyjnym orędziu poinformować o pomyśle rozpisania referendum w sprawie prywatyzacji szpitali. Prezydent ma zaapelować do opozycji i do rządu o spokojną debatę w tej sprawie, ale tego apelu nie posłuchał Janusz Palikot z PO. Urząd sprawowany przez Lecha Kaczyńskiego to, według niego, polityczny trup, wypychany na scenę polityczną.
>>>Palikot: Gorszego prezydenta nie będziemy mieli
"To tak wygląda po prostu jak nie przymierzając Breżniew, którego się wkłada na wrotki, trzyma się za niewidzialne linki i się go pokazuje na lodowisku, że jeszcze jeździ. Tak to mniej więcej wygląda" - ocenił w Radiu ZET Janusz Palikot.
>>>Dlaczego prezydent chce wygłosić orędzie?
Krytycznie o pomyśle referendum wypowiedział się już także premier Donald Tusk, który nie uważa, by w kwestii prywatyzacji szpitali było ono potrzebne.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!