Prezydent zwoła Radę Gabinetową
"Rada Gabinetowa będzie" - zapowiedział Lech Kaczyński. Prezydent dał do zrozumienia, że nie obchodzi go, iż premier Tusk uważa za niefortunny pomysł zwołania posiedzenia rządu pod przewodnictwem głowy państwa. Prezydent oświadczył, że poprosi rząd o przedstawienie dokonań, zamiarów i oceny sytuacji w związku ze światowym kryzysem gospodarczym.
- Schetyna: Rada z prezydentem to trauma
- Prezydent dzwoni do Francji, bo MSZ milczy
- "Rada Gabinetowa to dywersja prezydenta"
- Kownacki: Tusk kuli ogon pod siebie
- Prezydent o kryzysie: Trzeba pożyczać złote
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent zapowiada, że Rada odbędzie się po 20 października. "Chodzi tylko o to, aby termin był odpowiedni, tu się zastanawiamy w kancelarii nad jednym lub drugim dniem, i to ze względów czysto technicznych" - tłumaczył prezydent w Polskim Radiu.
Według niego kryzys rynków finansowych, który ze Stanów Zjednoczonych dotarł już do Europy, wymaga zwołania takiego nadzwyczajnego posiedzenia. "Prezydent ma prawo do zwoływania Rady Gabinetowej wtedy, kiedy uważa to za stosowne.
"Ja jej nie zwoływałem od lutego, czyli od dawna. Nie nadużywam tego prawa. Tutaj moje prawo jest oczywiste i budzi zdumienie, jeśli ktoś, nawet wysoko postawiony, stara się oceniać to, czy ja korzystam z tego prawa w sposób właściwy, czy nie" - zaznaczył prezydent.
To wyraźne nawiązanie do słów premiera. Po pojawieniu się pomysłu zwołania rady nazwał go niefortunnym. Tusk tłumaczył wtedy, że sytuacja w Polsce nie wymaga żadnych nadzwyczajnych działań.
Ale Lech Kaczyński ma inne zdanie. Ale obiecał, że da rządowi czas na przygotowanie się.
W radiu PiN szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki uściślił, że dyskusja dotyczyć będzie nie tylko kryzysie gospodarczym, ale też projektów ustaw emerytalnych i - jeżeli starczy czasu - spraw bardziej szczegółowych - np. sytuacji w polskich stoczniach.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!