"Prezydent i premier powinni pójść na kawę"
Kolejny spór prezydenta z premierem to "taka farsa publiczna, że nawet śmiać się trudno" - uważa były szef rządu Józef Oleksy. Jak powiedział w TVN24, "tu nie tylko chodzi o sprawę prezydent - premier. Chodzi przede wszystkim o sposób prowadzenia władzy i sposób spełniania się demokracji".
- Prezydent dzwoni do Francji, bo MSZ milczy
- Prezydent i premier wciąż skłóceni
- Na szczyt Unii powinien jechać premier
- Oleksy: Trzeba zmienić premiera i prezydenta
- Prezydent poleci, ale nie z premierem
- "To premier powinien czarterować samolot"
- Ofensywa prezydenta przeciw rządowi
- Prezydent poleci litewskim samolotem?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem Józefa Oleksego powodem konfliktu między Lechem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem są przede wszystkim niejasne zapisy w konstytucji. "Ale jest gdzieś granica, gdzie osobom publicznym nie wolno kierować się swoimi urazami czy ambicjami" - powiedział były premier w TVN24.
Według Oleksego sporu między prezydentem a premierem nie powinien rozwiązywać Trybunał Konstytucyjny. "Trybunał nie ma czym się zajmować, bo to są niejasności związane z konstytucją, z nadchodzącą kampanią wyborczą, a tak naprawdę jest to przejaw sporu o koncepcję władzy w Polsce" - uważa Józef Oleksy.
Były premier przekonuje, że "prezydent i premier powinni usiąść i przysiąc sobie, że nawet jakby byli wściekli, nie będą się dzielili tym z obywatelami. Bo zawsze Polska musi wygrywać, ja jestem za Polską". "Obaj powinni ustąpić. Pojechać na kawę... To nie jest bowiem sprawa języków, ale umysłów" - powiedział były szef rządu w TVN24.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!