Tusk skarcił Klicha za chorego pilota
Wicepremier Schetyna stara się łagodzić konflikt premiera z prezydentem. "Niefortunnym sformułowaniem" nazywa wypowiedź szefa MON, który stwierdził, że przez chorobę pilota prezydent nie poleci na szczyt Unii w Brukseli. "Premier skarcił za to ministra" - ujawnia Schetyna w Radiu ZET.
- Prezydent: Będę siedział obok Tuska
- Premier: Nie potrzebuję prezydenta
- Prezydent w Brukseli opowie o Gruzji
- Oleksy: Rany boskie, czego ja doczekałem!
- Sejm utnie kłótnie z prezydentem
- Prezydent poleci, ale nie z premierem
- Sikorski do Kaczyńskiego: Klękam przed panem
- "To premier powinien czarterować samolot"
- Prezydent dzwonił do premiera. Prawda czy fałsz?
- Prezydent: Na szczyt do Brukseli jedziemy razem
- "Premier i prezydent chcą konfliktu"
- Miller: Kaczyński to pośmiewisko
- Anonim o Tusku na stronie prezydenta
- Wojna o władzę przy otwartej kurtynie
- Premier: Przez prezydenta prąd zdrożeje
- Tusk używa sporu do drażnienia rywala
- Karnowski: Premier Tusk się zapędził
- "Wałęsa to prosty absolwent zawodówki"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Minister Klich powiedział zdanie za dużo, zupełnie niepotrzebnie" - stwierdza wicepremier. "Nie można w ten sposób tłumaczyć. Jeżeli pilot jest chory, musi być zastępstwo. Samolot nie jest żadnym problemem" - bagatelizuje Grzegorz Schetyna w Radiu ZET.
Ale jeszcze w weekend ta sprawa nie wyglądała tak niepoważnie, jak teraz przedstawia ją szef MSWiA. Minister obrony Bogdan Klich, tłumacząc, dlaczego prezydent nie może polecieć na szczyt do Brukseli, stwierdził wprost: "Jest dostępna tylko jedna załoga Tu-154, ponieważ dowódca drugiej nam się rozchorował".
Te słowa wywołały burzę w Pałacu Prezydenckim. Kancelaria czym prędzej szukała awaryjnego samolotu. Zastanawiano się, czy Lech Kaczyński mógłby polecieć maszyną litewskiego prezydenta. Rozważano nawet wyczarterowanie samolotu.
>>>Prezydent poleci, ale nie z premierem
Problem został rozwiązany po wieczornym spotkaniu prezydenta z premierem. Obaj politycy ustalili, że Lech Kaczyński poleci rządowym samolotem. Maszyna zrobi dwa kursy do Brukseli - jeden z premierem na pokładzie, a drugi z prezydentem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!