Prezydent: Będę siedział obok Tuska
"Nie ma wątpliwości, na szczycie Unii Europejskiej będziemy z premierem Donaldem Tuskiem siedzieć obok siebie" - zadeklarował Lech Kaczyński. "Powinniśmy współpracować. Taki jest obowiązek obydwu stron. Temu służyła wczorajsza rozmowa" - oznajmił prezydent.
- Prezydent w Brukseli opowie o Gruzji
- Kanapkowi skrytożercy i rządowy samolot
- Wojny o krzesło nie będzie. Kto ustąpi?
- Karnowski: Premier Tusk się zapędził
- "Wałęsa to prosty absolwent zawodówki"
- Tusk skarcił Klicha za chorego pilota
- Kownacki kłamał, prezydent nie dzwonił do Tuska
- Sejm utnie kłótnie z prezydentem
- Prezydent się spóźnił, bo mama ma imieniny
- Tusk i Kaczyński szukają recepty na kryzys
- Kownacki: Niech Tusk zapłaci za samolot
- Pojedynek Tuska z Kaczyńskim o krzesło
- Tusk do prezydenta: Chcieć, to ty sobie możesz
- Premier i prezydent razem przy stole obrad
- Prezydent poleci, ale nie z premierem
- Sikorski do Kaczyńskiego: Klękam przed panem
- Premier: Przez prezydenta prąd zdrożeje
- Wojna o władzę przy otwartej kurtynie
- Tusk używa sporu do drażnienia rywala
- Kto to wygra, bedzie naprawdę silniejszy
- Wojna domowa, czyli Tusk i Kaczyński
- Oleksy: Rany boskie, czego ja doczekałem!
- "Tusk i Kaczyński to mali chłopcy z Polski"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mimo kłótni, Lech Kaczyński do Brukseli poleci. Rządowy samolot najpierw odwiezie premiera, a potem przyleci po głowę państwa. Jest jednak problem, bo prezydent nie znalazł się w składzie delegacji zatwierdzonej przez rząd, a na szczycie każdemu krajowi przysługują tylko dwa miejsca.
"Kolejne krzesło to nie wiem, czy będzie. Sądzę, że prezydencja francuska (...) raczej pozwoli usiąść prezydentowi, szczególnie że (...) to, iż przyjeżdżają prezydent i premier jakiegoś kraju, jest rzeczą normalną i w tym nie ma nic dziwnego" - powiedział Lech Kaczyński.
Pytany, czy będzie siedzieć koło szefa rządu, prezydent odparł: "Tam jest tak, że delegacje poszczególnych krajów siedzą obok siebie, to dlatego nie ma wątpliwości, że będziemy siedzieć obok siebie".
Prezydent zapowiedział, że jeśli premier chce jechać z nim na posiedzenie NATO, to nie ma nic przeciwko temu. "To samo dotyczy ONZ, gdzie gotów jestem spokojnie w przyszłym roku ustąpić panu premierowi" - mówił prezydent. "Proszę bardzo z góry ustępuję" - oznajmił.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!