"Wałęsa to prosty absolwent zawodówki"
Dlaczego rząd odmówił samolotu prezydentowi? Jednym z powodów miały być słowa Lecha Kaczyńskiego, który w rozmowie z premierem Tuskiem miał powiedzieć o Lechu Wałęsie: "prosty absolwent zawodówki". Szef kancelarii premiera nie potwierdził tego wprost, ale sugerował, że tak było.
- Wałęsa znów chce rządzić Polską
- Prezydent musi zacisnąć pasa
- Czarna teczka Tymińskiego na sprzedaż
- Premier i prezydent razem przy stole obrad
- Tusk skarcił Klicha za chorego pilota
- Prezydent w Brukseli opowie o Gruzji
- Prezydent: Będę siedział obok Tuska
- Zaremba: Trzeba zmienić konstytucję
- PO chce zablokować prezydenta
- Karnowski: Premier Tusk się zapędził
- "Tusk i Kaczyński to mali chłopcy z Polski"
- Lech Wałęsa nie trafi do Rady Mędrców UE?
- Wałęsa zasiadł w unijnej radzie mędrców
- Gorbaczow ignoruje Wałęsę
- Premier: Nie potrzebuję prezydenta
- Wałęsa chce Nobla z literatury
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Według "Rzeczpospolitej", pierwsze minuty poniedziałkowej rozmowy prezydenta z premierem dotyczyły zaproszenia Lecha Wałęsy do unijnej "rady mędrców". Donald Tusk miał osobiście wspierać kandydaturę byłego prezydenta. Kaczyński miał już na początku rozmowy rozsierdzić Tuska pytaniem: "dlaczego premier się upiera, żeby prosty absolwent zawodówki reprezentował Polskę?".
Jak mówi gazecie osoba z otoczenia premiera, Tusk był tym zbulwersowany.
Sprawę skomentował w "Magazynie 24 Godziny" w TVN24 szef kancelarii premiera Tomasz Arabski. "Nie byłem obecny na spotkaniu, ale nie mogę temu zaprzeczyć" - stwierdził. "Wiem jednak, że ponad połowa rozmowy między prezydentem a premierem była poświęcona Lechowi Wałęsie" - dodał.
Informację o tym, że sprawa Wałęsy była jednym z tematów, potwierdzają też źródła w Kancelarii Prezydenta. Jak twierdzą, premier powiedział prezydentowi, że zabiega o udział Wałęsy w ciele doradczym UE, a Lech Kaczyński wyraził najdalej idący sceptycyzm.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!