Prezydent musi zacisnąć pasa
Kancelaria Lecha Kaczyńskiego może nawet dostać o blisko 36 milionów złotych mniej, niż zaplanowała - zapowiada "Gazeta Wyborcza". "Jeśli chcemy obniżać podatki, a jednocześnie budować drogi i przeznaczyć więcej pieniędzy na edukację, musimy ciąć koszty funkcjonowania administracji - mówi gazecie Zbigniew Chlebowski, szef sejmowej komisji finansów publicznych i przewodniczący klubu PO.
- Palikot daje podwyżki byłym prezydentom
- Premier: Przez prezydenta prąd zdrożeje
- "Wałęsa to prosty absolwent zawodówki"
- "Niech PiS sam finansuje prezydenta"
- Wojna o władzę przy otwartej kurtynie
- Tusk używa sporu do drażnienia rywala
- Prezydent dostał 30 milionów więcej
- Gomułka: Rządowa prognoza PKB nierealna
- Premier i prezydent razem przy stole obrad
- Prezydentowi obcinają, posłom dodają
- Prezydent nie dostanie ani grosza więcej
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To właśnie Chlebowski przygotował propozycje cięć w wydatkach Kancelarii Prezydenta, Sejmu, Senatu, IPN i KRRiT. Te instytucje same projektują swoje budżety. Potem zatwierdza je Sejm, który zwykle tnie wydatki. Tak ma być i w tym roku.
Chlebowski proponuje trzy warianty. Najostrzejszy zakłada, że kancelarie prezydenta, Sejmu, Senatu i IPN dostaną o 6 mln zł mniej niż w tym roku. O tyle właśnie obcięła wydatki na 2009 r. kancelaria premiera Tuska. O pozostałych wariantach Chlebowski mówi: "Podwyżek w ogóle nie będzie, a jeśli już, to nieznaczne, 2-3 proc. tegorocznych budżetów, ze względu na inflację".
Kancelaria Lecha Kaczyńskiego miała w tym roku do wydania 160 mln zł. Na 2009 r. chce prawie o 30 mln więcej. Jeśli Sejm przyjmie najostrzejszy wariant, kancelaria dostanie więc aż o 36 mln mniej, niż zaplanowała.
Na podwyżkę nie może liczyć też IPN, który chce z budżetu 256,1 mln zł. To prawie o 50 mln zł więcej, niż Instytut miał do wydania w tym roku. Chlebowski proponuje od 40 do 50 mln mniej, niż chciał IPN. Najbardziej dotkliwe cięcia czekają KRRiT, która miała w tym roku prawie 15 mln zł budżetu. Choć KRRiT chce na przyszły rok ponad 19 mln, Platforma i SLD są zgodne, że jej budżet należy obciąć do 7 mln zł - podaje "GW".





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!