Kopacz: Nie trzeba sprzedawać szpitali
Już 65 szpitali funkcjonuje jako spółki prawa handlowego i nie było z nimi problemów - twierdzi minister zdrowia Ewa Kopacz. "Żaden nie został sprzedany" - uspokaja w "Sygnałach Dnia". Chęć sprzedania szpitali pod przykrywką prywatyzacji zarzuca rządowi Prawo i Sprawiedliwość.
- Religa: Szlag mnie trafia
- "Będziemy głosować przeciwko ustawom PO"
- Religa: Prywatyzacja szpitali jest niebezpieczna
- Lekarze: Kopacz kłamie!
- Polskie szpitale podzielą los stoczni?
- Pacjenci wolą leczyć się prywatnie
- Ewa Kopacz - skuteczność przez łzy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdaniem minister Kopacz politycy muszą wybrać między źle funkcjonującym systemem zdrowia a reformą proponowaną przez rząd Donalda Tuska. Służba zdrowia działa tylko dzięki 20 milionom złotych wpompowanych z budżetu na oddłużenie placówek - twierdzi Ewa Kopacz.
Prawo i Sprawiedliwość ostrzega, że proponowana przez Platformę Obywatelską i Polskie Stronnictwo Ludowe prywatyzacja szpitali oznacza ich sprzedaż i brak gwarancji, że prywatny właściciel będzie chciał leczyć pacjentów.
Były minister zdrowia Zbigniew Religa tłumaczył wczoraj w Sejmie, że lekarze z prywatnego szpitala będą nastawiać się przede wszystkim na zysk. To oznacza, że ucierpią na tym przede wszystkim pacjenci.
>>>Religa: Prywatyzacja jest niebezpieczna
Obecna szefowa resortu zdrowia jest jednak innego zdania. "65 polskich szpitali przeszło na formę funkcjonowania jako spółki prawa handlowego" - tłumaczy w Polskim Radiu Ewa Kopacz. "Czy któryś z tych właścicieli sprzedał ten budynek, zamienił na inną działalność niż leczniczą? Odpowiedź brzmi: nie" - dodaje.
"Opierajmy się na faktach, nie przypuszczeniach" - podsumowuje minister zdrowia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!