Piecha straci immunitet, usłyszy zarzuty?
Były wiceminister zdrowia Bolesław Piecha w tarapatach. Prokuratura chce mu postawić zarzuty korupcji. Właśnie dlatego do Sejmu trafi wkrótce wniosek o pozbawienie Piechy immunitetu. To efekt dochodzenia w sprawie wpisania ivabradyny na listę leków refundowanych. Bolesław Piecha jest zaskoczony.
- PiS ściga swoich posłów
- Leki refundowane na celowniku CBA
- Nikt nie zabierze posłom immunitetów
- PiS i PO chcą zbadać sprawę rejestracji leku
- CBA tropi syna wiceministra z PiS
- Piecha: Nie dostałem łapówki ani mieszkania
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piecha ma usłyszeć nie tylko zarzuty związane z korupcją, ale także fałszowania dokumentów i przekroczenia uprawnień - ustaliło radio RMF FM. Sprawa dotyczy mieszkania użyczonego synowi Piechy przez jednego z biznesmenów.
To w restauracji tego ostatniego miało dojść do spotkania byłego wiceministra zdrowia z przedstawicielami firmy farmaceutycznej Servier. Właśnie oni mieli namawiać Piechę do wpisania ivabradyny na listę leków refundowanych.
Wkrótce po tym spotkaniu lek pojawił się na liście. Według RMF FM, zarzuty w tej sprawie ma usłyszeć krakowski biznesmen Wiesław Likus.
Bolesław Piecha był zaskoczony informacjami z toczącego się śledztwa. "Prokuratura nie zwróciła się do mnie z żadnym zapytaniem, więc nie wiem, skąd macie takie informacje" - mówi rozgłośni. Były wiceminister zdrowia dodał jednak, że gdyby wniosek o uchylenie immunitetu wpłynął, nie będzie starał się ukrywać.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!