Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Nie zdążymy z euro na Euro?

2008-11-13 | Ostatnia aktualizacja: 18:54 | Komentarze: 0 | skomentuj

2012 rok - taką datę wejścia do strefy euro podawała do tej pory ekipa Donalda Tuska. Ale złotówka może zniknąć z naszych portfeli później. Jak dowiedziało się w kancelarii premiera radio RMF, rząd może się zgodzić na przesunięcie terminu, o ile przekona to PiS do zmiany konstytucji. Wcześniej mówiło się, że przekonać partię Jarosława Kaczyńskiego może tylko referendum.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W środę w czasie wizyty w Europejskim Banku Centralnym we Frankfurcie nad Menem Donald Tusk usłyszał, że bez politycznej pewności zmiany konstytucji kolejny krok na drodze do wprowadzenia euro w Polsce jest zbyt ryzykowny. A, jak przypomina RMF FM, bez poparcia PiS Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe nie będą w stanie przeprowadzić przez Sejm zmiany konstytucji.

Trzeba ją zmienić, gdyż zapisano w niej, że to Narodowy Bank Polski, a nie Europejski Bank Centralny jest wyłącznym emitentem pieniądza.

>>>PiS zgodzi się na euro po referendum

"Bezpieczniej dla całego projektu byłoby, abyśmy uzyskali możliwie szeroki konsensus polityczny" - przyznał wczoraj we Frankfurcie premier. Tego konsensusu nie gwarantuje referendum, którego żąda PiS. A to dlatego, że PSL i SLD są za szybkim wprowadzeniem euro, ale referendum nie chcą. Boją się, że jeśli połączy się je z czerwcowymi wyborami do europarlamentu, to będzie to plebiscyt potęg, który doprowadzi do marginalizacji mniejszych partii. "To jest po prostu gra między PiS a PO" - mówił o referendalnym sporze Wojciech Olejniczak.

PW
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «