Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Starcie agencji: CBA ściga szefa ABW

2008-11-15 | Ostatnia aktualizacja: 18:55 | Komentarze: 0 | skomentuj
Starcie agencji: CBA ściga szefa ABW

Starcie agencji: CBA ściga szefa ABW / Inne

Mariusz Kamiński, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego twierdzi, że szef ABW, Krzysztof Bondaryk, ukrył przed urzędami 1,5 miliona złotych, które dostał, jako odprawę, gdy zrezygnował z wysokiego stanowiska w Polskiej Telefonii Cyfrowej.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W liście do Donalda Tuska Kamiński pisze, że Bondaryk "otrzymuje ze spółki Polska Telefonia Cyfrowa wynagrodzenie znacząco przekraczające miesięczne pobory uzyskiwane przez niego w ABW", a funkcjonariuszom odmawia udzielenia żądanych informacji - twierdzi "Gazeta Wyborcza".

To efekt wielkiej kontroli majątku Bondaryka. Pracowało przy niej trzech agentów. Zadali 396 pytań 198 instytucjom finansowym - 61 bankom, 43 domom maklerskim, 29 funduszom inwestycyjnym i 65 firmom ubezpieczeniowym. Pytali, czy Bondaryk lub jego żona ulokowali tam pieniądze. Musieli na to uzyskać taką samą liczbę zezwoleń sądu.

To, co znaleźli, pozwoliło Kamińskiemu oskarżyć Bondaryka o ukrywanie dochodów. Chodzi o dużą - 1,5 miliona zł - wypłatę, którą Bondarykowi przyznano, gdy odchodził z dyrektorskiej funkcji w PTC (operator komórkowy Era) na stanowisko szefa ABW.

Bondaryk broni się, twierdząc, że CBA przekracza zakres kontroli, bo prowadzi ją w okresie, który zostanie objęty materią oświadczenia majątkowego dopiero w roku 2009 i obejmującego rok 2008.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «