"Platforma Obywatelska niszczy Polskę"
Bardzo gwałtownie zaatakował Jarosław Kaczyński Platformę Obywatelską w rocznicę rządu Donalda Tuska. Szef Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że partia premiera niszczy polskie życie publiczne i nieustannie obraża wszystkich dookoła, a przede wszystkim prezydenta i PiS.
- 365 dni Donalda Tuska
- Premier zastąpi Lecha Kaczyńskiego
- Nie chrup czipsami przy Kaczyńskim
- Tusk: Melduję osiągnięcie satysfakcji
- Oto wszyscy ludzie premiera
- Rząd i opozycja marnują nasz czas
- Tusk stosuje zasady feng shui
- Tusk wyciąga rękę do Kaczyńskich
- Schetyna - człowiek cienia rządu Tuska
- Co zostało z cudów Donalda Tuska
- Co szepcze Nowak do ucha premiera
- Donald, wróg Tuska
- PiS też uczci rocznicę rządu Tuska
- Premierze, nie wierz klakierom
- Premier: Wcześniejszych wyborów nie będzie
- Sukces i porażka polskiego rządu
- Tusk zrobił przykrość prezydentowi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Platforma używa brutalnego języka"
Jarosław Kaczyński wytykał politykom Platformy brutalny język, jakim - jego zdaniem - się posługują. Wymieniał tu z nazwiska profesora Władysława Bartoszewskiego, minister Ewę Kopacz, szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego.
Zdaniem szefa PiS, używanie języka na pograniczu dobrego smaku jest niszczeniem życia publicznego w Polsce. "Naprawianie tego, co zepsuła PO potrwa długo" - martwił się Jarosław Kaczyński. I dodał, że jak tak dalej pójdzie, to już niedługo Platforma będzie mogła powiedzieć wszystko, nawet to, że prezydent nie ma żadnych uprawnień w polityce zagranicznej.
"Nie ma cudu, jest kompromitacja"
"Nie ma cudu, nie ma podwyżek, jest wielka kompromitacja" - przekonywał Jarosław Kaczyński. "W kampaniach wyborczych padają często w różnych krajach różne zapowiedzi, ale pójść tak daleko, tak zupełnie oderwać się od rzeczywistości, tak bez żadnych oporów wprowadzać w błąd miliony Polaków to już mocna przesada" - oceniał prezes PiS.
Potem zaatakował obecną ekipę rządzącą za brak polityki historycznej. Zarzucał też Donaldowi Tuskowi, że podsumowując rok swoich rządów powiedział, iż "trzeba żyć w zgodzie z możnymi tego świata". Tak były premier skomentował zgodę Polski na wznowienie negocjacji między Unią Europejską a Rosją w sprawie nowej umowy o współpracy.
Jego zdaniem, to przykład niszczenie osiągnięć polityki zagranicznej z czasów, gdy rządziła w Polsce koalicja PiS-Samoobrona-LPR. "Ten rząd zaniechał wszystko, co zostało w tej sprawie podjęte i to jest jego wielka wina wobec narodu polskiego" - podkreślał Jarosław Kaczyński.
"To rząd polskich kompleksów"
"Praktyka rządu Donalda Tuska nie tylko nie kontynuuje procesu oczyszczenia, który my podjęliśmy, ale go odrzuca, dezawuuje, delegalizuje" - denerwował się był premier. "Dziś nie ci są ścigani, na których wymiar sprawiedliwości pod naszymi rządami ośmielił się podnieść rękę. Ścigani są ci, którzy tę rękę podnieśli i to ścigani bardzo zaciekle" - mówił Kaczyński.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości wymieniał niemal wszystkie dziedziny, za które odpowiada rząd i potępiał w czambuł wszystko co robi Platforma Obywatelska. Podkreślał, że "widzimy, komu ten rząd służy, czyje interesy reprezentuje". "Ten rząd, to rząd polskich kompleksów" - zakończył Kaczyński swoje prawie godzinne wystąpienie.
Szef PiS przemawiał podczas obrad Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości, która zebrała się, by podsumować rok gabinetu koalicji PO-PSL.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!