Tusk mówi, że dzięki PiS ma jakieś sukcesy
"Rząd pokazał, że umie korzystać z dziedzictwa poprzedników" - mówił Donald Tusk w sejmowym przemówieniu podsumowującym rok jego rządów. Do sukcesów zaliczył m.in. umowę o tarczy antyrakietowej, obniżenie podatków zgodnie z koncepcją PiS i wdrożenie polityki prorodzinnej w duchu socjalnych postulatów LPR.
- Pojedynek z kryzysem w tle
- 365 dni Donalda Tuska
- Rząd i opozycja marnują nasz czas
- Dolniak: PO odcina się od minister pracy
- Koalicjanci walczą o wpływ na emerytury
- Posłowie PO pożalą się Tuskowi w saunie
- Spór w koalicji o emerytury nauczycieli
- Kaczyński: Tylko my chcemy zmian
- Platforma utrzymuje przewagę nad PiS
- Trzech chętnych do schedy po Tusku
- Tysiące pasażerów utknęły w pociągach
- Kaczyński i Tusk poszli na noże
- Dlaczego dobry mówca tak rzadko przemawia
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Obciążenia podatkowe radykalnie się zmniejszają" - mówił Donald Tusk z mównicy sejmowej, a z sali już było słychać głosy oburzenia. Premier przyznał więc, że
stworzenie dwóch stawek podatku dochodowego to nie jego pomysł, ale poprzedników. Przemilczał jednak, że obniżenie składki rentowej to także inicjatywa obecnej opozycji.
Pochwalił się również polityką prorodzinną rządu. Przypomniał, że wydłużane są urlopy macierzyńskie i - jak je nazwał - tacierzyńskie. Mówił, że w 2014 roku mają osiągnąć
długość 26 tygodni. Ale nie wspomniał, że to poprzednia koalicja słynęła z licytowania się ową długością (za co zresztą była krytykowana).
Premier uznał za swój sukces budowę boisk w gminach oraz radykalniejsze działania na rzecz bitych i wykorzystywanych seksualnie dzieci. Sporo miejsca poświęcił również polityce zagranicznej
rządu, dzięki której - zdaniem Tuska - Polska ma silniejszą pozycję w Europie i lepsze relacje z sąsiadami.
Jak się wyraził - "nie wstydzi się tego, że część spraw, które będą dobrze służyły Polakom w roku 2009 to zasługa posłów wszystkich klubów poprzedniej kadencji".
Podkreślił jednocześnie, że w tym roku - czyli już za jego rządu - przygotowana została m.in. reforma VAT-owska.
>>> Szef PiS: Platforma Obywatelska niszczy Polskę
Przekonywał, że jego rząd działa na rzecz zapewnienia realnej swobody działalności gospodarczej. "Nie ma nawet jednego okienka, będzie wystarczała informacja o tym, że się
podejmuje działalność gospodarczą, nikt nie będzie musiał czekać na zgody i zezwolenia" - mówił szef rządu.
Przemówienie premiera skończyło się gromkimi brawami polityków kolacji. Jednak nie należy się spodziewać sielanki w Sejmie. Posłowie opozycji ostrzą sobie zęby, by go skrytykować. Riposty
mogą przerodzić się w awanturę. I to długą awanturę, bo debata podsumowująca pierwszy rok roku rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego ma trwać sześć
godzin.
Tusk nie ma komfortowej sytuacji. Kiedy w środku gmachu Sejmu spowiadał się z tego, co zrobił przez pierwszy rok rządzenia, na zewnątrz zbierali się związkowcy. To będzie kolejny dzień
protestu przeciw odebraniu kilkuset tysiącom ludzi prawa do przechodzenia na wcześniejszą emeryturę.
Do Warszawy może dziś przyjechać nawet kilka tysięcy demonstrantów z całej Polski. Swoje manifestacje zapowiadają" "Solidarność" i "Sierpień
80". Związkowcy mają pikietować Sejm od godziny 13.00, a potem chcą się przenieść pod kancelarię premiera. Dodatkowo "Sierpień 80" chce manifestować koło
siedziby biura krajowego Platformy Obywatelskiej przy ulicy Andersa.
>>> Protest związków zatrzymał tysiące pasażerów
Nie dalej jak wczoraj przeciwko odebraniu prawa do "pomostówek" protestowali na torach członkowie kolejarskich związków. Przez kilka godzin zablokowane były węzły w Białogardzie i Krakowie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!