Dochody szefa ABW prześwietli Sejm
Sejmowa komisja ds. służb specjalnych zaprosi na posiedzenie Krzysztofa Bondaryka - donosi serwis TVP Info. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego będzie się tłumaczyć z dochodów, jakie uzyskuje od operatora Era GSM. W tej samej sprawie speckomisja chce też przesłuchać szefa CBA Mariusza Kamińskiego.
- Minister prezydenta wziął pieniądze z Orlenu
- Premierze, pozbądź się Bondaryka
- Premier: CBA ma chyba za dużo czasu
- Starcie agencji: CBA ściga szefa ABW
- ABW oskarża Gruzję o wykreowanie incydentu
- Wyrzucił go premier, przygarnie PiS
- Prokuratura nie będzie ścigać szefa ABW
- Zarobił sześć milionów dzięki PiS
- CBA: Szefa ABW opłaca Era
- Szef ABW może zarabiać jak chce
- Stasiak: Byli esbecy wracają do ABW
- CBA będzie spowiadać się ABW
- Agenci CBA znajdą brudne pieniądze
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Półtora miliona złotych - oto odprawa, jaką miał dostać obecny szef ABW Krzysztof Bondaryk, odchodząc z pracy w Polskiej Telefonii Cyfrowej. W połowie listopada "Gazeta Wyborcza" pisała, że szef CBA Mariusz Kamiński uznał odprawę Bondaryka za ukryte dochody i z prośbą o pomoc w zbadaniu sprawy zwrócił się nawet do premiera Donalda Tuska.
W piątek prezydium sejmowej komisji ds. służb specjalnych zdecydowało, by zająć się kwestią dochodów szefa ABW - ustaliła TVP Info. "Wyjaśnimy to na jednym z najbliższych posiedzeń" - mówi szef speckomisji Jarosław Zieliński z PiS.
Do składania wyjaśnień zaproszeni mają zostać zarówno Krzysztof Bodnaryk, jak i Mariusz Kamiński. Tego drugiego politycy PO oskarżają o nadgorliwość w badaniu sprawy szefa ABW. Przy weryfikacji dochodów Bondaryka miało pracować dwóch, a potem trzech agentów CBA. Mieli zadać 396 pytań 198 instytucjom finansowym. "Jeśli potwierdzi się to, co opublikowała prasa, będę oczekiwał wyjaśnień, czym naprawdę zajmuje się CBA" - komentował premier Donald Tusk.
"Trochę nie rozumiem sytuacji, gdy krytykuje się jakąś instytucję państwową za to, że próbuje dociekać prawdy" - komentuje Zieliński. Według szefa sejmowej speckomisji, szefowie ABW i CBA będą składali wyjaśnienia oddzielnie i najprawdopodobniej nie dojdzie do ich konfrontacji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!