Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Kaczyński, mały piroman, dał się wkręcić"

2008-11-24 | Ostatnia aktualizacja: 19:19 | Komentarze: 0 | skomentuj
Miller: Prezydent dał się wkręcić

Miller: Prezydent dał się wkręcić Fot. Marcin Kalinski / Inne

"Prezydent pewnie nie wie, że Osetyńcy swobodnie mówią po rosyjsku, ale to nie znaczy, że są Rosjanami" - pisze w swoim blogu Leszek Miller. "Prezydent dał się ochoczo wkręcić w prowokację kaukaskiego awanturnika" - dodaje były premier, komentując ostrzelanie prezydenckiego konwoju w Gruzji.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W scenariuszu Gruzina Lech Kaczyński mógł odegrać rolę Arcyksięcia Ferdynanda, jak i gen. Karola Świerczewskiego, który <kulom się nie kłaniał>" - kpi Leszek Miller z gruzińskiej przygody Lecha Kaczyńskiego. Konwój obu prezydentów - Polski i Gruzji - ostrzelano wczoraj, gdy samochody zbliżyły się do rosyjskiego posterunku na granicy gruzińsko-osetyjskiej.

>>>Zobacz dramatyczne zdjęcia ze strzelaniny

Zdaniem byłego premiera nie ma większego znaczenia, kto strzelał. Dlaczego? Bo - jak pisze Leszek Miller - w tamtym rejonie mógł zrobić to każdy, celowo lub przez przypadek.

>>>Lech Kaczyński tropi prorosyjskie lobby w Polsce

"Prezydent pewnie nie wie, że Osetyńcy swobodnie mówią po rosyjsku, ale to nie znaczy, że są Rosjanami, tak jak Australijczycy i inne nacje mówią po angielsku, mimo, że nie są Anglikami. Nie wie też, że strzelające kałachy wydają taki sam dźwięk w rękach Gruzinów, Abchazów, Osetyńców, jak i Rosjan, czy kogokolwiek innego. Wie natomiast, że strzelali Rosjanie i to najzupełniej wystarczy" - komentuje Miller w swoim blogu w serwisie onet.pl.

Były premier nie szczędzi ostrych słów pod adresem prezydenta. "To smutne, że Polska ma prezydenta, który na tle europejskich przywódców wypada jak naiwne dziecko" - pisze. "To tragiczne, że działania małego piromana szkodzą Europie, Gruzji, a przede wszystkim Polsce" - dodaje.

"Po co polski prezydent godzi się na rolę pionka w grze, która leży już tylko w interesie jednego człowieka? Dlaczego uczestniczy w prowokacji Saakaszwilego z napisaną dla niego rolą figuranta?" - pyta Leszek Miller.

Mn
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «