Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Prezydent może poprzeć Kwaśniewskiego

2008-12-02 | Ostatnia aktualizacja: 19:23 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Ma więcej doświadczenia międzynarodowego" - tak wiceszef BBN tłumaczy, dlaczego prezydent mógłby poprzeć swojego poprzednika na szefa NATO. Witold Waszczykowski - skonfliktowany z ministrem spraw zagranicznych - twierdzi też, że i Radosław Sikorski mógłby szefować Sojuszowi.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Waszczykowski w wywiadzie dla RMF próbował wykręcić się od odpowiedzi, dlaczego zarówno prezydent, jak i on - jako wiceszef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego - popierają kandydatury swych politycznych wrogów. Powoływał się jedynie na interes Polski.

Wprawdzie Waszczykowski odchodząc z MSZ zarzucał rządowi, że nie kieruje się dobrem Polski, ale teraz - gdy wchodzi w grę objęcie przez Sikorskiego kierownictwa NATO - zmienił zdanie. "Uważam, że Sikorski byłby doskonałą twarzą nowej Polski w Europie" - podkreślił Waszczykowski w RMF.

"Uważam, że warto walczyć o Polaka, natomiast kwestia nazwiska jest tutaj drugorzędna. Obaj mają swoje predyspozycje" - powiedział Waszczykowski. Zaznaczył, że na razie mówi wyłącznie w swoim imieniu, ale - jak dodał - Lech Kaczyński z pewnością chciałby, by to Polak został nowym szefem Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Zmiana postrzegania przez prezydencki obóz Radosława Sikorskiego może trochę dziwić. Przecież to nikt inny jak prezydent Kaczyński uważał że Sikorski za osobę, która nie nadaje się na szefa polskiego dyplomacji.

"Jeszcze raz podkreślam, że interes Polski na pewno sprawiłby, że wszyscy politycy zaangażowaliby się w lobbowanie na rzecz polskiego przedstawiciela w NATO" - mówił w RMF FM Witold Waszczykowski.

Wcześniej o poparciu kandydatury Radosława Sikorskiego czy Aleksandra Kwaśniewskiego zapewnił lider PiS Jarosław Kaczynski.

Wybór nowego szefa NATO najprawdopodobhniej odbędzie się na przełomie czerwca i lipca przyszłego roku. Ale pierwsze poważne negocjacje dotyczące obsady tego stanowiska zaczną się już po 20 stycznia, czyli po zaprzysiężeniu Baracka Obamy na prezydenta USA.

PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «