Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Chlebowski: Palikota nie odwołamy

2008-12-02 | Ostatnia aktualizacja: 19:23 | Komentarze: 0 | skomentuj
Chlebowski: Palikota nie odwołamy

Chlebowski: Palikota nie odwołamy Fot. Michal Kolyga / Inne

Posłowie PiS mówią "dość" Januszowi Palikotowi. Opuszczają sejmową komisję "Przyjazne państwo", którą kieruje poseł PO. Powód bojkotu? PiS jest oburzone jego zachowaniem. "Odwołanie Palikota nie wchodzi w rachubę" - powiedział DZIENNIKOWI szef klubu PO Zbigniew Chlebowski.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Opuszczenie komisji przez posłów PiS nie jest dla nas żadnym problemem. Teraz komisja będzie mogla sprawniej pracować" - tak Chlebowski skomentował w rozmowie z DZIENNIKIEM decyzję Prawa i Sprawiedlwości o bojkocie prac komisji "Przyjazne państwo".

Dodał, że zamierza wysłać list do szefa klubu parlamentarnego PiS Przemysława Gosiewskiego z pytaniem, czy to jest ich ostateczna decyzja. "Bo jeśli tak, to zapewne podejmiemy decyzję o uzupełnieniu składu komisji przez innych posłów" - stwierdził Chlebowski.

Bojkot komisji za "won gnoju"

"Dopóki Janusz Palikot (PO) będzie przewodniczącym sejmowej komisji "Przyjazne państwo", przedstawiciele klubu PiS nie będą uczestniczyć w jej pracach - taką decyzję podjął klub PiS" - poinformował Paweł Poncyljusz.

Dodał, że jego ugrupowanie nie chce "uwiarygodniać posła Palikota, który kolejny raz zaczepia prezydenta".

Poncyljusz wytłumaczył, że powodem decyzji, jednogłośnie podjętej przez posłów PiS, jest m.in. ostatnia wypowiedź Palikota, jakoby prezydent Lech Kaczyński, zwracając się do szefa BOR gen. brygady Mariana Janickiego, miał powiedzieć "won gnoju". Zarówno Kancelaria Prezydenta, jak i BOR zaprzeczyli słowom posła PO.

Palikot: Zawsze możecie wrócić

Janusz Palikot dość przekornie skomentował ten bojkot. Jego zdaniem, "usprawni to funkcjonowanie komisji Przyjazne państwo". Zaznaczył jednak, że posłowie PiS "zawsze mogą wrócić".

Kontrowersyjny poseł PO zastanawiał się dlaczego, to właśnie Poncyljusz informował o bojkocie.Przypomniał, że to właśnie m.in. ten poseł PiS głosował za ustawą o odrolnieniu ziemi w miastach, którą zawetował później prezydent Lech Kaczyński. "Współczuję mu, to był cenny współpracownik" - powiedział Palikot.

Anna Wojciechowska, BAR
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «