Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Komorowski: Prezydent dzielny? To żart!

2008-12-03 | Ostatnia aktualizacja: 19:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Dziś w Sejmie debata nad odwołaniem marszałka Komorowskiego. Wniosek złożyło PiS, które ma do niego pretensje m.in. o komentarz do incydentu z prezydentem Kaczyńskim w Gruzji. Polityk PO sam przyznaje, że dziś nie powtórzyłby: "jaka wizyta, taki zamach". Ale dodaje, że mówienie o dzielności Lecha Kaczyńskiego to "ponury żart".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości uważają, że Komorowski żartował z prezydenta oceniając incydent z ostrzałem tuż obok konwoju, którym podróżował Lech Kaczyński. Zgłosili więc wniosek o jego odwołanie.

Marszałek Sejmu przyznał dziś w Polskim Radiu, że jego słowa mogły zostać żle zrozumiane. Prezydente - jak stwierdził- rzeczywiście znalazł się w niebezpiecznej sytuacji. Jednak jego zdaniem, bardziej niestosowne było zachowanie prerzydenta Gruzji, który poklepywał Lecha Kaczyńskiego po plecach i mówił, że to dzielny człowiek. Jego zdaniem, było to niestosowne. "To był ponury żart" - stwierdził Komorowski.

Jego zdaniem, Gruzini bardzo źle przygotowali wizytę prezydenta Lecha Kaczyńskiego. "To był albo brak odpowiedzialności, albo scenariusz, w który prezydenta wstawiono" - powiedział radiowej Jedynce. Marszałek Sejmu uważa, że należy to wyjaśnić.

BAR
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «