Tusk: Prezydent jest jak samobójca
Lech Kaczyński korzysta zbyt często z prawa weta i zachowuje się jak potencjalny polityczny samobójca - ogłosił premier Donald Tusk. Ale zaraz zastrzegł, że mimo iż prezydent wetuje jego ustawy, nie traktuje go "jak potwora, który pojawił się na świecie tylko po to, żeby mu utrudniać życie".
- Fedak przekonuje prezydenta do pomostówek
- Platforma prosiła Kaczyńskiego: Nie wetuj!
- Tusk odwołuje wizytę. Leci do chorej matki
- Premier: Będę współpracował i z SLD, i z PiS
- Tusk: Weta prezydenta to broń polityczna
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Uważam, że każdy prezydent, szczególnie ten, który korzysta z weta, zbyt często podejmuje się misji samobójczej w jakimś sensie, bo Polacy nie akceptują polityki polegającej na przeszkadzaniu czy blokowaniu" - podkreślił Tusk podczas spotkania ze studentami Uniwersytetu Jagiellońskiego. I zauważył, że w polskiej tradycji historycznej weto źle się kojarzy.
Premier powiedział także, że "kiedy patrzy na niektóre weta dzisiaj, to liberum weto mu się przypomina". Jak ocenił, na szczęście tylko prezydent, a nie każdy szlachcic ma prawo wetowania, ale skutki bywają podobne. Podkreślił, że prezydent zgodnie z konstytucją, "ma jedno narzędzie ostre jak brzytwa, to jest weto".
>>> Wojna premiera z prezydentem o samolot
Donald Tusk zapewnił też, że nie traktuje prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako "jakiegoś potwora, który pojawił się na świecie tylko po to, żeby mu utrudniać życie i pracę". Żartobliwie dodał, że gdyby się wysilił, to na pewno wyobraziłby sobie trudniejszych partnerów.
"Prezydent wetuje teraz częściej niż na początku naszej trudnej kohabitacji, ale my szukamy sposobów, tak jak przy emeryturach pomostowych, aby to weto nie było groźne w skutkach" - mówił premier. Zapewnił, że cały czas trwają próby pozyskania przez PO i PSL przychylności sejmowej Lewicy. Wówczas koalicja rządowa dysponowałaby odpowiednią liczbą głosów, by obalać sprzeciw prezydenta.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!