Dziennik.plPolityka

Wtorek, 14 lutego 2012

Imieniny: Walentego, Cyryla, Metodego

"Uprzedziliśmy Rosję o wizycie Kaczyńskiego"

2008-12-07 | Ostatnia aktualizacja: 19:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Uprzedzaliśmy Rosjan o wizycie oficjalnej polskiej delegacji w regionie Achałgori, dlatego ich reakcja była niezrozumiała" - mówi w wywiadzie dla TVP Info Micheil Saakaszwili. Prezydent Gruzji zarzeka się, że strzelali Rosjanie, bo... nie byłoby w jego interesie organizować taką prowokację.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Prezydent Gruzji twardo stoi na stanowisku, że podczas "incydentu gruzińskiego" w pobliżu prezydenckiego konwoju strzały oddali Rosjanie.

"Żadnych odstępstw od reguł bezpieczeństwa nie było" - zapewnia Saakaszwili. "Decyzja o oglądaniu tego miejsca była wspólną decyzją moją i prezydenta Kaczyńskiego" - przekonuje. "Nigdy nie zrobilibyśmy takiej prowokacji, bo w żadnym razie nie była ona w naszym interesie. Zresztą, Gruzini kochają gości i dla nas ich bezpieczeństwo to sprawa honoru" - dodaje Saakaszwili.

Gruziński przywódca zauważa zarazem, że w ten sam region przed polskim prezydentem przyjeżdżało wiele europejskich delegacji. "Niewiele przed Lechem Kaczyńskim był tam też szef francuskiej dyplomacji Bernard Kouchner. I wtedy nikt nie mówił, że Gruzini coś prowokują" - przekonuje gruziński przywódca.

Saakaszwili odpowiada też na spekulacje, jakoby wojna z Rosją miała doprowadzić do jego dymisji. "Będę prezydentem do 2013 roku, kiedy skończy się moja kadencja. Zresztą, według sondaży poparcie Gruzinów dla władzy jest wysokim poziomie" - wyjaśnia prezydent.

Saakaszwili skomentował też niedawny atak Rosji na Gruzję. "Rosjanie dokonali w Gruzji czystek etniczno-politycznych. Teraz są klasycznymi okupantami. Nie licząc radzieckiego wejścia na Węgry, do Czechosłowacji i Afganistanu, poza nazistowskimi Niemcami nikt w Europie czegoś takiego nie zrobił" - mówi.

Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl