Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Prezydent nie chce płacić za przeloty

2008-12-10 | Ostatnia aktualizacja: 19:29 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kancelaria Prezydenta wysłała premierowi rachunek za październikowy czarter lotu do Brukseli. Kancelaria Donalda Tuska odpowiada jednak: nie zapłacimy 150 tysięcy złotych. To nie koniec. Jak ustaliło radio RMF, ludzie prezydenta chcą też, by wojsko zapłaciło 400 tysięcy za czarter samolotu Lecha Kaczyńskiego z Mongolii do Japonii.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Według Kancelarii Prezydenta to właśnie wojsko odpowiada za stan techniczny samolotów i sprawny przelot. Jeśli rządowy tupolew uległ awarii, to niech teraz armia zapłaci za prezydencki czarter do Japonii.

>>>Prezydent płaci Mongołom 130 tysięcy dolarów

Według urzędników prezydenta koszty i tak nie są duże, bo gdyby nie naprawiono rządowej maszyny, to za następny przelot do Korei Południowej Japończycy zażądali by aż 800 tysięcy dolarów. Faktura na 400 tysięcy ma być wkrótce wysłana do Bogdana Klicha - podaje RMF.

>>>Podróż życia prezydenta to ciągły pech

To jednak nie koniec wojny na rachunki. Kancelaria Prezydenta zamierza wystawić notę księgową Kancelarii Premiera, by ta wyłożyła 150 tysięcy złotych za październikowy lot Lecha Kaczyńskiego na unijny szczyt w Brukseli. Inaczej sprawa trafi do sądu.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «