Demolka na Cyprze? PiS idzie do ambasady
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski wierzy w zapewnienia posłów Karola Karskiego i Łukasza Zbonikowskiego, że nie zdemolowali golfowych wózków na Cyprze. "Ich wyjaśnienia wyglądają wiarygodnie" - stwierdził w radiowej Trójce. Posłowie składają zaś na ręce ambasadora Cypru w Polsce oficjalny protest. I nie wykluczają, że złożą do prokuratury zawiadomienie o przestępstwie.
- Marszałek karze posłów PiS za meleksy
- Poseł PiS zataił karę za jazdę po pijanemu
- Karski: Nie mam prawa jazdy na meleksy
- Policja: Posłowie PiS odmówili zeznań
- Europa wściekła na posłów PiS
- Hotel oskarża posłów PiS o pijacką rozróbę
- Karski o meleksach: To rosyjski spisek!
- Kurski: A co mnie barman z Cypru obchodzi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To bezpodstawne oskarżenia" - tłumaczy ewentualne doniesienie do prokuratury poseł Łukasz Zbonikowski. "Na razie analizujemy to z prawnikami, wytoczenie spraw prawnych to nie jest łapanie pcheł, nie ma sensu się z tym spieszyć, lepiej to dobrze przygotować" - mówi.
Karski i Zbonikowski złożyli protest do ambasady cypryjskiej wczoraj. "Wystosowaliśmy protest ze względu na to, że obywatele Cypru pomawiają i zniesławiają nas poprzez przesłanie listu, który zawiera wiele pomówień, zarzutów nie potwierdzonych żadnym dowodem. Jest to ewidentne działanie na szkodę obywateli polskich" - tłumaczy wspólne działanie Zbonikowski.
Zbonikowski poinformował również, że wystosowali list do oskarżającego ich hotelu "z żądaniem wycofania pomówień i przeprosin, a także wydania monitoringu z hotelu".
O tym, że posłowie podpisali wczoraj jakieś tajemnicze dokumenty, poinformowała w rozmowie z radiową Trójką szef klubu PiS, Przemysław Gosiewski. "Jeśli mijają się z prawdą, to będzie miało to znaczenie takie, że całkowicie będą tracili twarz. Zajęli jednoznaczne stanowisko, tym bardziej te dokumenty, które wczoraj podpisali umacniają tę sytuację i nie chciałbym, żeby się pomylili. Mam nadzieję, że robią to z pełnym przekonaniem o swojej niewinności" - stwierdził Gosiewski. Nie sprecyzował jednak, o jakie dokumenty chodzi.
Pismo od cypryjskiej kancelarii prawnej reprezentującej hotel trafiło do polskiej ambasady na Cyprze, a w ubiegłym tygodniu także do Kancelarii Sejmu. Posłom zarzucono zdemolowanie po pijanemu dwóch wózków golfowych. Karski i Zbonikowski zaprzeczają zarzutom hotelu i domagają się przeprosin.
Do incydentu dojść miało 25 listopada 2008 r. w Limmasol. Posłowie brali tam udział w posiedzeniu jednej z podkomisji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!