PiS traci wpływy w telewizji publicznej?
Wojna o wpływy w publicznej telewizji wybuchła z nową siłą. DZIENNIK dowiedział się, że do rady nadzorczej wpłynęły wnioski o zawieszenie Marcina Bochenka i Sławomira Siwka, członków zarządu rekomendowanych przez PiS. Jest jeszcze jedna zalakowana koperta. Spekuluje się, że może być w niej wniosek o zawieszenie prezesa TVP Andrzeja Urbańskiego.
- Urbański na widelcu PiS
- Koniec koalicji na wizji
- PiS ma dość prezesa TVP
- Zamach spiskowców w zarządzie TVP
- Prezes TVP wyleci za pokazanie gejów
- Lis: Skarżył się na mnie Gosiewski
- "Wiadomości" nadal bez Hanny Lis
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kto miałby złożyć ten wniosek? Prawdopodobnie członkowie rady nadzorczej telewizji związani z PiS, którym nie podoba się polityka medialna Urbańskiego.
Wiadomo, że wnioski o zawieszenie Siwka i Bochenka złożyli członkowie rady nadzorczej, związani z LPR i Samoobroną. Podobnie jak wniosek o odwołanie szefowej rady nadzorczej Janiny Goss, także kojarzonej z PiS. Od kilku tygodni trwa otrwarty konflikt we władzach TVP między obydwoma obozami.
"To chuligaństwo. Nie mogę tego inaczej nazwać" - mówi DZIENNIKOWI Janusz Niedziela, sekretarz rady nadzorczej TVP, również związany z PiS.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!